Opinia publiczna jest wstrząśnięta tym, co dzieje się wokół Szpitala Południowego. Sprawa dotyczy specjalnego "saloniku dla VIP-ów" oraz radnego z ramienia KO, Dawida Kacprzyka, który jako lekarz w samym tylko 2025 roku wzbogacił się o kosmiczną kwotę 1,6 miliona złotych. Kiedy naród łapie się za głowę widząc patologie w służbie zdrowia, państwowa stacja informacyjna rusza z odsieczą rządzącym.

W programie "Gość Poranka" na antenie TVP Info w likwidacji, Piotr Maślak postanowił zbagatelizować szokujące informacje o uprzywilejowanych politykach. Zwracając się do goszczącego w studiu posła Lewicy, Andrzeja Szejny, nazwał całą sytuację "tak zwaną aferą" i dopytywał polityka, czy ten kiedykolwiek wykorzystał swoje wpływy, aby zyskać lepsze traktowanie u lekarza. Szejna stanowczo zaprzeczył, jednak to, co padło ułamek sekundy później z ust pracownika TVP, wprawiło widzów w absolutne osłupienie. Maślak bez grama żenady oznajmił:
Bo mi się zdarzało
Gwiazdor dodał następnie, że gdyby zdrowiu jego lub jego bliskich coś groziło, natychmiast złapałby za telefon, poszukując "dojść" z racji swojej dziennikarskiej profesji.
"Elity" do VIP-roomów, a "plebs" niech czeka!
Wypowiedź ta zadziałała na tysiące internautów jak płachta na byka. Użytkownik profilu @chrzanik na platformie X opublikował fragment tej skandalicznej rozmowy, złośliwie "gratulując" TVP doboru kadr. Sprawy nie przemilczał również znany twórca Kanału Zero, Krzysztof Stanowski. Dziennikarz zakpił z prezentera i przypomniał, że ten w przeszłości zachowywał się podobnie - potrafił atakować zaproszonego gościa, próbując udowodnić mu, że afera, z której polityk przyszedł się tłumaczyć, po prostu nie istnieje.

W komentarzach pod nagraniami dosłownie wrze. Zszokowani Polacy piszą wprost, że Maślak to "wybitny funkcjonariusz", który po czymś takim powinien natychmiast pożegnać się z posadą. Zwykli ludzie z potężną goryczą zauważają, że według publicznej telewizji "elity" mogą liczyć na ekskluzywne traktowanie i leczenie po znajomościach, podczas gdy "plebs" może czekać i umierać na szpitalnych korytarzach.
To nie pierwsza oburzająca wpadka tego prezentera
Piotr Maślak to postać wyjątkowo barwna, która na swoim koncie ma znacznie więcej budzących niesmak wystąpień. Wystarczy przypomnieć letnie zamieszanie z 2025 roku. Kiedy wyszło na jaw, że gigantyczne pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy są rozdawane na absurdalne cele pokroju saun, jachtów, solariów czy wirtualnych strzelnic, ten sam dziennikarz przekonywał z ekranu, że krytyka rządu jest bezzasadna i o nieprawidłowościach nie ma mowy.

Pracownik, który tryumfalnie wrócił na Woronicza po zmianie władzy w grudniu 2023 roku, ma również mocno ciążącą przeszłość. W sierpniu 2021 roku zamieścił w sieci oburzający wpis uderzający bezpośrednio w funkcjonariuszy Straży Granicznej, bezczelnie porównując ich do formacji SS. Za ten wulgarny wyskok na początku kwietnia 2023 roku Sąd Rejonowy w Sokółce uznał go za winnego znieważenia pograniczników, warunkowo umarzając sprawę.
Skandal w porannej rozmowie TVP!
— chrzanik (@chrzanikx) June 19, 2026
Redaktor TVP broni KO w sprawie afery w Szpitalu Południowym i mówi, że sam wykorzystywał swoją pozycję:
„Tak łatwo się podłożyła KO z tak zwaną „aferą”. Zdarzało się Panu kiedykolwiek dla swojego leczenie wykorzystać pozycję polityczną żeby… pic.twitter.com/mIda7PxG96



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze