Widzowie oglądający transmisję z sejmowej konferencji słynnego detektywa, Krzysztofa Rutkowskiego, z pewnością nie spodziewali się takiego "smaczku" na drugim planie. W oku kamery, tuż za plecami uczestników briefingu, pojawiła się bowiem jedna z najbardziej wyrazistych i kontrowersyjnych twarzy nowej TVP w likwidacji Justyna Dobrosz-Oracz.
Pracownica publicznej stacji, która na co dzień słynie z kłótni z prawicowymi posłami i prób wymuszania na nich odpowiedzi zaczepnymi pytaniami, tym razem została przyłapana w wersji absolutnie nieoficjalnej. I wyszło na jaw, że jest bałaganiarą.
Papiery, kubki i totalny chaos
To, co rzuciło się w oczy internautom, to nie tylko obecność samej reporterki, ale stan mebli, przy których przyszło jej pracować. Na stole przed Dobrosz-Oracz panował widok trudny do opisania. Góra porozrzucanych papierów, teczki, kable, laptopy i puste kubki po napojach sprawiały wrażenie, jakby przeszło tam małe tornado!

Kadr błyskawicznie wylądował w sieci i wywołał falę bezlitosnych kpin. Sprawę nagłośnił m.in. Max Hübner na platformie X, nie szczędząc ostrej krytyki:
Justyna Dobrosz-Oracz robi w Sejmie niesamowity burdel i traktuje go jak swoje biurko xD To jest coś obrzydliwego. Jak to wygląda w ogóle? Co to ma być? Trzeba jak najszybciej wrócić do pomysłu PiS i zrobić dla dziennikarzy specjalne miejsce w Sejmie, by ucywilizować to bagno
- napisał bez ogródek użytkownik, publikując kompromitujące zdjęcie.
Czas na wizytę u fizjoterapeuty
Wielu komentatorów zwróciło uwagę na jeszcze jeden szczegół, który rzuca się w oczy na zatrzymanym kadrze. Dziennikarka, siedząc skulona nad stertą papierów i ekranem komputera, prezentuje sylwetkę daleką od nienagannej. Przygarbione plecy i zapadnięta klatka piersiowa aż proszą się o interwencję specjalisty.
Justyna Dobrosz-Oracz robi w Sejmie niesamowity burdel i traktuje go jak swoje biurko xD To jest coś obrzydliwego. Jak to wygląda w ogóle? Co to ma być? Trzeba jak najszybciej wrócić do pomysłu PiS i zrobić dla dziennikarzy specjalne miejsce w Sejmie, by ucywilizować to bagno. https://t.co/ot8yqrs8Ys
— Max Hübner (@HubnerrMax) October 20, 2026
Może zamiast tracić energię na nieustanne sejmowe gonitwy i moralizowanie prawicy z mikrofonem w ręku, pani Justyna powinna pomyśleć o odrobinie odpoczynku i profesjonalnym masażu? Odpowiednie ćwiczenia wzmacniające mięśnie grzbietu z pewnością pomogłyby wyprostować kręgosłup, a przy okazji uporządkowanie własnego stanowiska pracy oszczędziłoby kolejnych, równie wstydliwych kadrów na całą Polskę.






Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze