Kiedy w ramówce TVP Info debiutowały „Rozmowy nocą" (program nadawany od poniedziałku do piątku około godziny 23:00), zapowiedzi były huczne. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Zamiast budować silną widownię i przyciągać Polaków przed ekrany przed snem, format zanotował tak dramatycznie słabe wyniki, że w kuluarach już mówi się o potężnym wstydzie.
Średnia widzów? Śmiech na sali
Jak wynika z oficjalnych danych Nielsen Audience Measurement, do których dotarł portal Press.pl, format prowadzony m.in. przez Jacka Tacika, Radomira Wita, Mirosława Cichego czy Krzysztofa Nakoniecznego, gromadzi średnio zaledwie... 40 tysięcy widzów! Dla ogólnopolskiej stacji informacyjnej, która dysponuje gigantycznymi zasięgami, taki wynik to absolutny dramat i głęboki nokaut.

Przekłada się to na kompromitujące udziały w rynku telewizyjnym:
- w grupie ogólnej (4+) program notuje marne 0,69 proc. udziału.
- w komercyjnej grupie 16-59, na której stacji powinno zależeć najbardziej, wynik jest jeszcze bardziej żenujący i wynosi zaledwie 0,41 proc.
Mówiąc wprost: w porze emisji „Rozmów nocą" telewizory w polskich domach są włączone, ale Polacy omijają TVP Info szerokim łukiem, wybierając dosłownie wszystko inne.
Konkurencja odjechała
Żeby w pełni zrozumieć skalę tej porażki, wystarczy spojrzeć na to, co w tym samym czasie dzieje się na innych kanałach informacyjnych. Kiedy TVP Info walczy o przetrwanie z garstką 40 tysięcy wiernych widzów, konkurencyjne stacje dosłownie rozbijają bank.

W paśmie „Rozmów nocą" liderem na rynku jeszcze jest TVN24, który w tym samym czasie przyciąga średnio aż 292 tysiące osób (co daje 5,03 proc. udziału). Jakby tego było mało, publicystykę na Woronicza bezlitośnie ogrywa także TV Republika, którą późnym wieczorem wybiera średnio 187 tysięcy widzów (3,22 proc. udziału). Nawet Polsat News z wynikiem 51 tysięcy oglądających zostawia państwową telewizję w tyle.
TVP Info przegrywa więc z każdym i na każdym froncie.
Pasmo, które miało tętnić życiem i generować gorące cytaty do porannych wydań gazet, stało się telewizyjną pustynią. Czy władze stacji zdecydują się zdjąć ten ekranowy niewypał z anteny, zanim oglądalność spadnie do zera?
Fani dobrej publicystyki już teraz bezlitośnie kpią w komentarzach, że „Rozmowy nocą" idealnie nadają się na bezsenność – usypiają skuteczniej niż melisa!


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze