Do zdarzenia doszło 29 października w Warszawie. Bartłomiej Bublewicz z TVP Info relacjonował sprzed siedziby KRRiT sprawę odpowiedzialności nadawców za treści emitowane na antenie. Pracownik TVP Info w likwidacji stwierdził, że rada dysponuje narzędziami pozwalającymi karać stacje naruszające przepisy, ale – jak przekonywał – nie korzysta z nich w przypadku Telewizji Republika.
Właśnie wtedy do relacjonującego wydarzenia reportera podszedł Michał Gwardyński. Dziennikarz Republiki nie zamierzał czekać na zakończenie transmisji. Zaczął zadawać Bublewiczowi dość niewygodne pytania dotyczące finansowania telewizji publicznej i pieniędzy, które miały trafić do chorych dzieci.

Co z pieniędzmi, które miały być przeznaczone na chore dzieci? Panie redaktorze, jak idzie stan likwidacji telewizji publicznej?
– zapytał Gwardyński.
Dziennikarz TV Republika pytał pracownika państwowej telewizji, dlaczego jego stacja wprowadza widzów w błąd.
Regularnie okłamujecie swoich widzów. Włączcie prawdę, włączcie Telewizję Republika. Nie oglądajcie tej antypolskiej szczujni finansowanej z naszych podatków
– mówił Gwardyński.

To nie był koniec. Dziennikarze starli się również przed kamerami Republiki
Choć Bublewicz zakończył relację dla TVP Info, kamery Telewizji Republika nadal rejestrowały wydarzenia.
Michał, Michał, Michał. Znamy się, czasem rozmawiamy. Nie jestem rzecznikiem TVP, dobrze o tym wiesz. Nie wiem, po co robimy sobie cyrki
– powiedział Bublewicz.
Gwardyński nie zamierzał jednak zakończyć rozmowy. Tym razem nawiązał do sprawy pana Piotra, zatrzymanego w biurze Adama Borowskiego.

Po co okłamujecie ludzi? Po co nazywacie człowieka „nożownikiem”? Po co robicie takie rzeczy?
– dopytywał.
Zobaczcie, jak potoczyła się ta rozmowa:
Co to za starcie xDDD TVP info vs Republika część 12345 https://t.co/YzmRoOdscv
— Jan Molski 🇵🇱 (@JanMolski) October 29, 2026



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze