Robert Lewandowski wraca do Polski
Robert Lewandowski w ostatnim czasie zdecydował się na jedną z największych zmian w swojej piłkarskiej karierze. Po latach spędzonych na europejskich boiskach, w tym w barwach Bayernu Monachium i FC Barcelony, postawił na zupełnie nowe wyzwanie. Przeprowadzka do Stanów Zjednoczonych i gra w klubie z Chicago oznaczały nie tylko sportową rewolucję, ale również spore zmiany w życiu prywatnym całej rodziny.
Początki za oceanem nie należały podobno do najłatwiejszych. Nowe otoczenie, inny styl gry i konieczność odnalezienia się w amerykańskiej rzeczywistości wymagały czasu. Z biegiem tygodni polski napastnik zaczął jednak coraz lepiej radzić sobie w nowym klubie i zdobywać sympatię miejscowych kibiców.
Kiedy mogło się wydawać, że Lewandowski na dobre skoncentrował się na amerykańskim etapie kariery, pojawiły się informacje o jego powrocie do kraju.

Lewandowski zamieni Chicago na Polskę
Jak informuje Pomponik, przed kapitanem reprezentacji Polski pojawił się dylemat związany z kalendarzem rozgrywek. Terminy obowiązków klubowych w Chicago zbiegły się bowiem ze zgrupowaniem polskiej kadry narodowej. Piłkarz musiał więc zdecydować, gdzie pojawi się w najbliższym czasie.
Ostatecznie postawił na reprezentację Polski. Informację tę przekazał Adrian Mierzejewski, przedstawiony jako dyrektor techniczny kadry, w rozmowie z „WP SportoweFakty”.
Robert przyjeżdża na całe zgrupowanie. Ma pojawić się na zgrupowaniu od samego początku i pozostawać do dyspozycji selekcjonera Jana Urbana podczas obu spotkań.

Decyzja napastnika ma znaczenie również dla selekcjonera Jana Urbana. Obecność doświadczonego kapitana od pierwszego dnia zgrupowania pozwoli sztabowi szkoleniowemu przygotowywać drużynę w pełnym składzie i uniknąć niepotrzebnych komplikacji wynikających z napiętego kalendarza.
Dla polskich kibiców to z kolei dobra wiadomość. Choć Lewandowski przeniósł swoją klubową karierę za ocean, nadal zamierza aktywnie uczestniczyć w życiu reprezentacji i pomagać drużynie w kolejnych spotkaniach.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze