Kompromitacja w TVP. Nawet liberalny poseł nie wytrzymał i zmieszał ich z błotem

Wydawało się, że telewizja publiczna w ciągłej likwidacji nie może upaść już niżej. Ale TVP 2 zaliczyło kolejny spektakularny blamaż. Tym razem poziomem porannego pasma zniesmaczeni byli już nie tylko widzowie, ale nawet politycy z obozu władzy! Nauczyciel i poseł Marcin Józefaciuk wpadł w furię po ostatnim wydaniu programu śniadaniowego. Miarka się przebrała - zdegustowany parlamentarzysta wytoczył najcięższe działa i idzie ze skargą do KRRiT.

3 minut czytania
Kompromitacja w TVP. Nawet liberalny poseł nie wytrzymał i zmieszał ich z błotem
Marcin Józefaciuk | fot. Instagram
← Powrót na niezalezna.pl
Kompromitacja w TVP. Nawet liberalny poseł nie wytrzymał i zmieszał ich z błotem

Żenujący kabaret i "koszmar" na paskach grozy

Co tak rozwścieczyło parlamentarzystę, który przecież na co dzień trzyma stronę koalicji? Wszystko przez skandaliczny materiał wyemitowany w ostatnim wydaniu pasma śniadaniowego. Tematem dyskusji był powrót dzieci do szkół i wybory przedstawicieli do tzw. trójek klasowych. Zamiast merytorycznej i rzetelnej rozmowy, na kanapie w studiu posadzono piosenkarkę Maję Hyży oraz stand-upera Wojciecha Fiedorczuka, którzy urządzili sobie z tego tematu niewybredne żarty.

Skandal w TVP. Wyrzucili ją z hukiem, a ona wciąż bierze kasę
Miała być nowa jakość, transparentność i “odpolitycznienie”, a skończyło się na dobrych układach i zamiataniu niewygodnych spraw pod dywan! Ewa Wolniewicz, która w atmosferze gigantycznego skandalu cenzorskiego straciła fotel szefowej TVP3 Wrocław, wcale nie pożegnała się z państwowym nadawcą. Jak to możliwe, że skompromitowana dyrektorka nadal figuruje na liście płac, a włodarze telewizji stanowiska? Szopka za pieniądze podatników trwa w najlepsze.

Jakby tego było mało, redakcja stacji przeszła samą siebie w tworzeniu skandalicznych pasków. Na ekranie dumnie wyświetlano hasła w stylu: "Szkolny koszmar rodziców - wybór trójki klasowej", "Nie ma cię na zebraniu? Możesz zostać skarbnikiem zaocznie!" czy "Dlaczego rodzice obawiają się wyboru do trójki klasowej?".

"Czy wyście już zupełnie na głowę upadli?!"

Na ten festiwal żenady nie mógł patrzeć Marcin Józefaciuk. Poseł, który z zawodu jest nauczycielem, wprost zrównał "nową" stację z ziemią, demaskując całkowity brak misji publicznego nadawcy. W swoim emocjonalnym wpisie nie gryzł się w język!

Skandaliczna propaganda w TVP. “19.30” urządziło polityczny lincz na prezydencie Nawrockim
Miał być obiektywizm i nowa jakość, a wyszedł rynsztok i polityczna ustawka! Telewizja Polska postanowiła “podsumować” pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Zamiast rzetelnej analizy, widzowie “19.30″ dostali ponad trzy minuty czystego jadu, w którym w roli bezstronnych sędziów wystąpili politycy Koalicji Obywatelskiej! Jakby tego było mało, szef redakcji z kamienną twarzą twierdzi, że nie ma sobie absolutnie nic do zarzucenia. Taka to teraz publiczna telewizja za pieniądze podatników.
Czy wyście już zupełnie na głowę upadli?! W "Pytaniu na śniadanie" urządziliście blisko dziesięciominutowy festiwal kpin z rodziców, szkoły i społecznego zaangażowania

- grzmiał oburzony Józefaciuk.

Polityk celnie wypunktował, że to, co dla telewizji miało być zabawnym segmentem, było w rzeczywistości szkodliwym instruktażem unikania odpowiedzialności.

Zamiast rzetelnej informacji pokazaliście rodzicom, jak uciekać z zebrania, gdzie usiąść, żeby nie zostać zauważonym, jak unikać kontaktu wzrokowego i jaką wymówkę przygotować

- wściekał się parlamentarzysta, oskarżając telewizję publiczną o świadome szczucie rodziców na szkołę i zniechęcanie ich do obywatelskiej aktywności.

Kosmiczne stawki za reklamy w TVP. Krocie za pół minuty
Telewizja publiczna czy prywatny folwark do zarabiania gigantycznych pieniędzy?! Biuro reklamy TVP właśnie odkryło karty i zaprezentowało cennik na wrzesień. Kwoty, jakich żądają włodarze z Woronicza za kilkadziesiąt sekund czasu antenowego, dosłownie zwalają z nóg. Jeśli myśleliście, że telewizja opłacana z naszych podatków ma misję, to spójrzcie na te astronomiczne stawki. Rekord to prawie 200 tysięcy złotych za jeden, krótki spot!

Będą kary? Sprawa ląduje na biurku KRRiT

Miarka się przebrała. Józefaciuk nie zamierza poprzestać na internetowym wpisie i zapowiada ostre kroki instytucjonalne. Skandaliczna audycja zostanie przez niego oficjalnie zgłoszona do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a także do Rady Programowej i Komisji Etyki samej TVP. Poseł kategorycznie żąda zbadania programu, wyciągnięcia konsekwencji wobec redakcji oraz wyemitowania rzetelnego sprostowania.

Jeśli nawet lewicowo-liberalni politycy, którzy jeszcze niedawno klaskali przy zmianach w mediach publicznych, łapią się dziś za głowy widząc, co dzieje się na Woronicza, to jest to ostateczny dowód na to, że ten okręt tonie!

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze