Piłkarskie eldorado. Pół minuty warte fortunę!
Jesień w telewizji zapowiada się naprawdę gorąco, ale to, co dzieje się w cennikach reklamowych TVP, przechodzi ludzkie pojęcie. Jak donosi portal Wirtualne Media, telewizja publiczna jako pierwsza ruszyła ze sprzedażą czasu reklamowego na wrzesień. I od razu wytoczyła najcięższe, finansowe działa.

Absolutnym rekordzistą i maszynką do robienia pieniędzy będą mecze polskich piłkarzy w ramach Ligi Narodów (25 września z Bośnią i Hercegowiną oraz 28 września ze Szwecją w TVP1). Chcesz pokazać swój produkt kibicom przez zaledwie 30 sekund? Przygotuj się na wydanie... 193 tysięcy złotych netto! Tyle wynosi maksymalna cena za jeden, krótki spot, i to bez żadnych rabatów. Za taką kwotę można kupić luksusowe auto prosto z salonu, a w TVP wystarczy to na pół minuty migania na ekranie!
"M jak miłość" żyłą złota. Seriale wycenione w kosmos
Jeśli komuś wydaje się, że poza meczami jest taniej, to jest w wielkim błędzie. Władze TVP2 doskonale wiedzą, jak wyciskać siódme poty ze swoich reklamodawców. Stacja do perfekcji opanowała zarabianie na tasiemcach, które od lat przyciągają przed ekrany miliony widzów.

Horrendalne kwoty trzeba zapłacić za reklamę przy flagowych formatach stacji. Oto jak telewizja "kasuje" za spoty:
- "M jak miłość" – absolutny hit! Za reklamę przy premierowym odcinku trzeba zapłacić aż 92,9 tys. zł!
- "Na sygnale" – wydatek rzędu 71,7 tys. zł.
- "Barwy szczęścia" – 63,1 tys. zł.
- "The Voice of Poland" – 62,1 tys. zł.
- "Na dobre i na złe" – 54,6 tys. zł.
Nawet powracająca "Rodzinka.pl" (prawie 50 tys. zł) i piątkowe "Kocham Cię Polsko" (ponad 31 tys. zł) zasilą konto telewizji potężnymi sumami.
Misja czy czysta komercja? Nawet wiadomości kosztują krocie
Na "Jedynce" wcale nie jest taniej. Stacja postanowiła zbić majątek nie tylko na niedzielnej rozrywce (spot przy "Rolnik szuka żony" to koszt 41,8 tys. zł, a przy serialu "Gra z Cieniem" - 41,5 tys. zł), ale również na informacjach i publicystyce!

Żeby wyemitować reklamę przy serwisie "19.30", trzeba wyłożyć prawie 30 tysięcy w tygodniu i ponad 34 tysiące złotych w niedzielę. Z kolei spot przy "Pytaniu dnia" to koszt ponad 36 tysięcy, a przy niewinnej prognozie pogody w niedzielny wieczór - aż 41,5 tys. zł!
Patrząc na te gigantyczne, opiewające na dziesiątki tysięcy złotych kwoty, trudno nie zadać sobie pytania: gdzie w tym wszystkim misja publiczna? Włodarze TVP ewidentnie znaleźli sobie świetny sposób na łatanie budżetu, żądając od reklamodawców stawek z absolutnego kosmosu!



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze