„Serce nie wytrzymało”
Doda poinformowała o śmierci pupila w relacji na Instagramie. Na szarym tle pojawiły się słowa, które łamią serce:
„Mój ukochany pies przyjaciel dzień po swoich 3 urodzinach zmarł. Serce nie wytrzymało, mimo że już poprawiał się oddech. Zabrakło kilku dni… Dziś umarliśmy razem, a tylko tobie przestało bić serce”.

Z wpisu wynika, że Foxy chorował i walczył o życie, a w ostatnich dniach wydawało się, że najgorsze minęło. Niestety, jego serce nie wytrzymało.

Łzy przy łóżku
Kolejne relacje są jeszcze bardziej poruszające. Na jednym z nagrań Doda, z rozpuszczonymi włosami i w kraciastej koszuli, leży przy Foxym otulonym różowym kocykiem i nie może powstrzymać płaczu. Na czarno-białym zdjęciu przytula go policzkiem, z zamkniętymi oczami.

Na innym nagraniu tuli psa w ramionach. Pojawia się na nim podpis, który chwyta za gardło: „Foxy, wybacz mi”.
„Nie mam już siły”
Później wokalistka nagrała się już bez makijażu, z zaczerwienionymi od płaczu oczami. Podziękowała fanom za wsparcie, ale przyznała, że jest na granicy wytrzymałości: „Dziękuję Wam za wsparcie. Nie mam już siły”.

Fani łączą się w bólu
Pod nagraniami posypały się tysiące kondolencji.
„Nie ma słów, które ukoją smutek po stracie tak wielkiego przyjaciela. Przytulam mocno w tym trudnym czasie”
– napisała jedna z fanek.
„To jest ból nie do opisania… to jak strata dziecka”
– dodała kolejna. Wiele osób zostawiło jedynie płaczące emotikony.

Nie zabrakło jednak głosów krytyki. Część internautów uważa, że tak intymne chwile nie powinny trafiać do sieci. Większość odpowiada jednak, że każdy przeżywa żałobę po swojemu, a Doda od lat dzieli się z fanami całym swoim życiem, także tym, co najtrudniejsze.
Każdy, kto stracił ukochane zwierzę, wie, że to ból, którego nie da się opisać. Łączymy się z Dodą w smutku.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze