Kazik ostro podsumował płatne życzenia: „To jest prostytucja przecież”. Internet wie, o kogo chodzi

Nie takiej recenzji spodziewali się Filip i Bianka Chajzerowie. Kazik Staszewski w krótkim nagraniu wyznał, że „ze zgrozą” dowiedział się o parze, która za pieniądze nagrywa życzenia i wypalił: „To jest prostytucja przecież”. Lider Kultu wprawdzie nie podał nazwisk, ale internauci i tak nie mają wątpliwości, kogo miał na myśli.

3 minut czytania
Kazik ostro podsumował płatne życzenia: „To jest prostytucja przecież”. Internet wie, o kogo chodzi
← Powrót na niezalezna.pl
Kazik ostro podsumował płatne życzenia: „To jest prostytucja przecież”. Internet wie, o kogo chodzi

Życzenia od Chajzerów? Od 300 do 600 zł

Kilka dni temu Filip Chajzer i jego żona Bianka uruchomili serwis „Niech żyje nam”, w którym można zamówić spersonalizowane życzenia wideo. Para nagra filmik na urodziny, imieniny, rocznicę, ślub, wieczór panieński albo zupełnie bez okazji. W nagraniu pada imię adresata, nawiązanie do jego historii i trochę humoru.

0:00
/0:26

Standardowe życzenia kosztują 300 zł i są gotowe w ciągu tygodnia. Wersja ekspresowa, w 24 godziny, to wydatek 600 zł. Chajzerowie przekonują, że to „prezent, do którego wraca się latami”.

„Mamo, dam radę. Będzie dobrze”. Leżał sparaliżowany w szpitalu i pocieszał mamę. 18-letni Kuba ma ostatnie dni, by uratować swoją szansę
Pierwszy dzień szkoły. Kuba pojechał na praktyki. Do domu już nie wrócił. Zmiażdżona klatka piersiowa, osiem złamanych żeber, złamany bark, uszkodzony kręgosłup i 31 dni na OIOM-ie. Lekarze nie wiedzieli, czy w ogóle się obudzi. Przeżył, ale nie czuje nóg. Teraz codziennie walczy i to on dodaje otuchy swojej mamie. Na rehabilitację, która daje mu szansę, brakuje ponad 150 tys. zł, a zbiórka kończy się niebawem. Każda złotówka się liczy, a część tego, co wpłacisz, wróci w rozliczeniu podatkowym.

Internet szybko zareagował. Próbka ich twórczości, czyli życzenia z okazji przeprowadzki, w których Filip mówi o remontach, a Bianka przewraca oczami, obiegła sieć i zebrała lawinę kpin.

„Ale płacić 6 stów za nieszczere życzenia od jakichś obcych pseudocelebrytów”…

– pisał jeden z internautów. Inni bili brawo za pomysł na biznes.

„Ze zgrozą się dowiedziałem”

Teraz głos zabrał Kazik. Muzyk nagrał krótki filmik w samochodzie i nie przebierał w słowach:

„Właśnie ze zgrozą dowiedziałem się, że jakaś para zaproponowała taką usługę, że za pieniądze będzie składać życzenia. To jest prostytucja przecież”.

Kazik nie wymienił nikogo z nazwiska, ale w sieci nikt nie miał wątpliwości o kogo naprawdę chodzi.

Chajzerowie sprzedają życzenia! Za 600 zł nagrają ci filmik. Internauci: „To trzeba mieć…”
Kwiaty? Perfumy? Voucher do spa? Nie, teraz modny prezent to filmik od Chajzerów. Filip i Bianka uruchomili stronę, na której można zamówić spersonalizowane życzenia wideo. Ekspresowa wersja kosztuje 600 zł. Próbka ich twórczości obiegła sieć i wywołała lawinę komentarzy. Jedni śmieją się z kupujących, inni biją brawo za pomysł na biznes.

Kazik i jego zasady

Trudno się dziwić, że takie słowa padły właśnie z ust Kazika. Lider Kultu od lat słynie z ciętego języka i dystansu do show-biznesu, reklam i celebryckiego świata.

Chajzerowie na razie nie odnieśli się do jego słów. Czy odpowiedzą? O ich serwisie znów jest głośno, a jak wiadomo, w show-biznesie każda reklama jest dobra. I o tu chodzi w tym celebryckie światku.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze