Kazik Staszewski po raz kolejny zabrał głos w sprawie, która wykracza poza jego działalność muzyczną. Tym razem lider Kultu odniósł się do sytuacji na stacjach benzynowych.
Artysta opublikował krótkie nagranie wykonane przed pylonen z cenami paliw. W momencie rejestrowania materiału na tablicy widniała cena 7,87 zł za litr benzyny 95. Olej napędowy kosztował natomiast 8,69 zł za litr.

Kazik nie zdecydował się na dłuższy komentarz. Stojąc na tle tablicy, wypowiedział jedno zdanie.
– A mówił, że po 5,19 będzie
– stwierdził muzyk.

Słowa Staszewskiego są nawiązaniem do jednej z najbardziej pamiętnych deklaracji Donalda Tuska z kampanii wyborczej w 2022 roku. Lider Platformy Obywatelskiej, komentując ceny na stacjach, przekonywał, że po zmianie władzy paliwo mogłoby kosztować 5,19 zł za litr.
– Gdybym ja był premierem, benzyna byłaby po 5,19
– mówił wówczas Tusk.
Do tej właśnie kwoty nawiązał teraz Kazik, zestawiając dawną wypowiedź obecnego premiera z cenami widocznymi na stacji.




Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze