A miało być tak światowo. Kulisy nowego show Drzewieckiej w TVP obnażają brutalną prawdę

Za kulisami nowego programu Gabi Drzewieckiej dzieją się rzeczy, o których TVP w likwidacji wolałaby nigdy nie mówić głośno. Ustawki, duble, „młodzieżowa” widownia dobierana jak do castingu i paniczne chowanie starszych osób przed kamerami.

3 minut czytania
A miało być tak światowo. Kulisy nowego show Drzewieckiej w TVP obnażają brutalną prawdę
Gabi Drzewiecka | fot. AKPA
← Powrót na niezalezna.pl
A miało być tak światowo. Kulisy nowego show Drzewieckiej w TVP obnażają brutalną prawdę

„Gabi Drzewiecka zaprasza” - taki tytuł nosi nowy program, który dostała w TVP w likwidacji Gabi Drzewiecka. Wcześniej przez wiele lat dziennikarka pracowała w, a jakże, TVN. Jak większość celebrytów dziś zatrudnianych i zapraszanych na Woronicza. Program emitowany jest w sobotnie wieczory, ale każdy odcinek nagrywany jest dużo wcześniej. Blask Online udało się dowiedzieć, jak wygląda od kuchni nagrywanie show.

Starzy po 30-tce poza kadrem

Jest sporo powtórek i dubli podczas kręcenia. Szefostwu zależy szczególnie na przyciągnięciu młodych widzów, stąd na widowni mają być młodzi ludzie ubrani kolorowo

– zdradza Blask online jeden z pracowników TVP w likwidacji.

W TVP w likwidacji upadli na głowę! Najnowsze wyliczenia obalają ich przedświąteczną propagandę
Telewizja Polska w likwidacji po raz kolejny próbuje zaklinać rzeczywistość. W jednym z programów informacyjnych padło stwierdzenie, że w Polsce na święta będzie taniej niż rok temu. Problem w tym, że dane ekonomiczne mówią coś zupełnie innego.

Do tej pory jednym z gości programu była piosenkarka jazzowa Urszula Dudziak.

Pani Urszula opowiadała, jak to życie kobiety zaczyna się po 50-ce, że wiek to tylko liczba i, że cudownie jest mieć 82 lata. Publiczność musiała na sygnał od animatorów reagować entuzjazmem na te jej słowa. A w tym czasie wszystkie osoby z publiczności, które wyglądały na więcej niż 30 lat, były przesadzane do ostatniego rzędu, żeby ich kamera nie złapała, żeby nie zepsuły swoim „starczym” wyglądem obrazka. Hipokryzja to mało powiedziane

– mówi Blask Online nasz informator z Woronicza.

Totalna kompromitacja portalu Goniec.pl. Czy to jeszcze dziennikarstwo czy już czysta dezinformacja?
Redaktor portalu Goniec.pl, Janusz Schwertner, znów totalnie się skompromitował. Na stronę główną wrzucił zdjęcie wygenerowane przez AI, które na kilometr śmierdziało fejkiem. Czy tak doświadczony dziennikarz nie rozpoznał oczywistej manipulacji, czy może świadomie posłużył się fałszywką dla klików, propagandy i dezinformacji? Jeśli to drugie, to pytanie brzmi: czy to jeszcze dziennikarstwo, czy już czysta propaganda w stylu Gazety Wyborczej, na której, jak sam przyznał, kiedyś się wzorował?

Miało być światowo i po angielsku

Czy zabiegi szefostwa TVP w likwidacji opłaciły się i udało się przyciągnąć młodą lub jakąkolwiek widownię? Trudno powiedzieć, bo nikt do tej pory nie pochwalił się wynikami  oglądalności po kilku odcinkach programu. Za to przed jego startem zapowiadano go szumnie i światowo jako „muzyczny late night show”, w którym dziennikarka muzyczna będzie rozmawiać z przedstawicielami polskiej i światowej sceny artystycznej.  

Będą to inspirujące rozmowy, muzyka wykonywana na żywo oraz spotkania, które wykraczają poza same wątki muzyczne 

– zapowiadała TVP w likwidacji.     

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze