Tragiczna śmierć Dominiki Żukowskiej. „Aniołowie dziś latają nisko” — żegna ją całe środowisko muzyczne

Dominika Żukowska, ceniona wokalistka i gitarzystka związana od lat z Andrzejem Koryckim, zginęła w tragicznym wypadku samochodowym. Informację o jej śmierci potwierdziło środowisko muzyczne, a jako pierwszy publicznie przekazał ją wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, prywatnie również muzyk sceny szantowej. 

3 minut czytania
Tragiczna śmierć Dominiki Żukowskiej. „Aniołowie dziś latają nisko” — żegna ją całe środowisko muzyczne
Dominika Żukowska, Andrzej Korycki
← Powrót na niezalezna.pl
Tragiczna śmierć Dominiki Żukowskiej. „Aniołowie dziś latają nisko” — żegna ją całe środowisko muzyczne

Znana i lubiana artystka sceny szantowej i poezji śpiewanej

Żukowska pochodziła z Żyrardowa. Była jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny żeglarskiej i poezji śpiewanej. W duecie z Andrzejem Koryckim występowała od kilkunastu lat. Razem nagrali cztery albumy i koncertowali w całej Polsce. Jej głos określano jako „delikatny, wrażliwy i kruchy”, a w środowisku mówiono o niej jako o „piękniejszej części duetu”. 

Ostatni koncert dała 8 lutego w Kielcach.

Wypadek, który wstrząsnął środowiskiem

Do tragicznego wypadku doszło w środę. Artystka zginęła na miejscu. Informację o jej śmierci potwierdziły liczne osoby związane z muzyką żeglarską i poezją śpiewaną. 

Nie żyje James Van Der Beek. Gwiazdor “Jeziora marzeń” przegrał walkę z nowotworem
James van der Beek to amerykański aktor, który na przełomie lat 90. i 2000. stał się idolem młodego pokolenia widzów. Urodził się 8 marca 1977 roku w Cheshire w stanie Connecticut. Już jako nastolatek interesował się aktorstwem i występował w szkolnych przedstawieniach, a po przeprowadzce do Nowego Jorku rozpoczął profesjonalną karierę sceniczną. Aktor zmarł po 3 latach walki z rakiem. Miał 48 lat.

Wiceminister Michał Gramatyka napisał w poruszającym wpisie:

„Odeszła do wieczności Dominika Żukowska. Piękniejsza część duetu, który od lat stanowiła z Andrzejem Koryckim. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów naszej szantowej sceny. Wcielona delikatność, wrażliwość, wręcz kruchość”.

Ogromny smutek wśród fanów i muzyków

Wieść o śmierci artystki wywołała falę poruszenia. W komentarzach dominują słowa niedowierzania i żalu. Fani piszą o „niepowetowanej stracie”, „głosie, który koił” i „artystce, która miała w sobie światło”.

Środowisko szantowe podkreśla, że Żukowska była jedną z najważniejszych postaci tego nurtu, nie tylko ze względu na talent, ale też wyjątkową wrażliwość i kontakt z publicznością.

Ktoś grozi śmiercią najlepszej polskiej łyżwiarce figurowej
Katja Kurakowa robi dla polskiego łyżwiarstwa więcej, niż ktokolwiek mógłby od niej oczekiwać. Zostawiła Rosję, wybrała Polskę, nauczyła się języka, zdobyła obywatelstwo i reprezentuje nas na największych imprezach. Teraz szykuje się do startu indywidualnego na igrzyskach. A mimo to po każdym występie musi czytać w internecie życzenia śmierci od własnych rodaków. Katja nie ukrywa, że to boli, ale powtarza jedno: Polska jest jej domem i zrobi wszystko, żeby była z niej dumna.

Pochodząca z Żyrardowa Dominika Żukowska debiutowała w 1998 roku na festiwalu „Mały Kubryk”. Współpracowała m.in. z chórem CHIPS i zespołem DNA, a od lat tworzyła duet z Andrzejem Koryckim. Nagrała z nim cztery albumy i występowała na największych festiwalach szantowych w Polsce.  

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze