Królowa oszczepu na zasłużonym odpoczynku
Maria Andrejczyk to bez wątpienia jedna z najbardziej utytułowanych i lubianych postaci w polskim sporcie. Srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w Tokio i rekordzistka Polski w rzucie oszczepem od lat dostarcza nam niesamowitych emocji na stadionach całego świata.
Kibice kochają ją nie tylko za sportowego ducha walki i przezwyciężanie najcięższych życiowych przeszkód, ale również za niezwykłą skromność, naturalność i ogromne serce.

Po intensywnych miesiącach treningów i startów przyszedł wreszcie czas na upragniony reset. Lekkoatletka postanowiła uciec od jesiennej szarugi i zrelaksować się w cieplejszym klimacie, czym oczywiście nie omieszkała podzielić się ze swoimi wiernymi obserwatorami.

Odważne ujęcia z hotelu
Na opublikowanych w mediach społecznościowych kadrach widać, że piękna oszczepniczka postawiła na dziewczęcy, ale jednocześnie niezwykle zmysłowy plażowy look. Andrejczyk zaprezentowała się w bordowym komplecie w drobne, białe grochy, składającym się z mocno wyciętego topu od bikini oraz zwiewnej spódnicy midi.
Gwiazda pochwaliła się magicznym, nocnym spacerem brzegiem morza, beztrosko brodząc boso w morskich falach z okularami przeciwsłonecznymi nonszalancko zsuniętymi na czubek nosa.
Prawdziwą furorę zrobiło jednak jej hotelowe selfie przed lustrem! Lekkoatletka, siedząc na brzegu łóżka z napojem w dłoni, zmysłowo wyeksponowała fenomenalnie wyrzeźbione uda oraz nienaganną figurę wypracowaną podczas morderczych treningów na siłowni.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze