Nagranie ze studniówki jednego z opolskich liceów wywołało w sieci burzę. I trudno się dziwić, ponieważ zamiast tradycyjnego poloneza zobaczyliśmy choreografię, która wyglądała jak spontaniczny pomysł z przerwy między lekcjami. Dużo machania rękami, trochę podrygów, zero elegancji. Taki taniec „bo tak jest teraz modne”, który za tydzień przestanie być trendem, a za kilka lat będzie powodem do przewracania oczami.
Studniówka w Liceum Ogólnokształcącym nr IX w Opolu. Nagranie, na którym widzimy "dość nietypowy i oryginalny występ uczniów" już poszło w świat, bo polskie studniówki zazwyczaj kojarzyły się z eleganckimi polonezami.
— Ekonomat (@ekonomat_pl) February 16, 2026
Ciekawe kto to wymyślił i po co?🙃
📹TT: marioopole pic.twitter.com/2LTcdNURRY
Bo naprawdę po co to było? Studniówka to nie jest szkolny kabarecik ani konkurs „kto zrobi coś dziwniejszego, żeby nabić wyświetlenia”. To wydarzenie, które ma swoją rangę. A tu zamiast tradycji dostaliśmy coś, co wygląda jak próba generalna do mema.
Czyj pomysł?
I jasne, młodzież ma prawo do kreatywności. Ale kreatywność to jedno, a robienie z balu przedmaturalnego sceny z TikToka, to drugie. Za kilka lat, kiedy ci sami uczniowie będą oglądać to nagranie, mogą się zastanawiać, dlaczego nikt nie powiedział: „Może jednak polonez?”. Bo o ile klasyczny taniec bywa sztywny, to przynajmniej nie powoduje, że człowiek chowa twarz w dłoniach z zażenowania.

Warto też pamiętać, że studniówka to nie tylko zabawa dla uczniów. To wydarzenie, które oglądają rodzice, nauczyciele, czasem nawet dziadkowie. I trudno oczekiwać, że pokolenie, które pamięta poloneza z „Pana Tadeusza”, zrozumie taniec wyglądający jak odtworzenie trendu z aplikacji, która zmienia się szybciej niż plan lekcji.

Tradycja nie musi być nudna
Można było zrobić coś ładnego, eleganckiego, ponadczasowego. Zamiast tego powstało nagranie, które żyje własnym życiem w internecie — i raczej nie jako przykład udanej choreografii.
Czy naprawdę tak trudno po prostu zatańczyć normalnie? Czy każda szkolna uroczystość musi zamieniać się w próbę zdobycia zasięgów? Jeśli tak mają wyglądać kolejne studniówki, to polonez może niedługo stać się nie tradycją, a luksusem.

Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze