Geografia na piątkę… z pomocą ściągi
W poniedziałkowym wywiadzie w Radiu ZET Kołodziejczak został zapytany o swoje szkolne oceny. Z entuzjazmem odpowiedział:
„Uwielbiam geografię, zawsze lubiłem!”
Kołodziejczak u Rymanowskiego:
— chrzanik (@chrzanikx) January 26, 2026
- uwielbiam geografię, miałem czwórki i piątki
- gratuluję, ale nie ściągał Pan?
- a co nie ściągałem, ściągałem jak się dało
- z geografii też?
- ze wszystkiego
XDDD pic.twitter.com/TYeAuRkPLN
Ale gdy Rymanowski dopytał, czy nie zdarzało się ściągać, polityk bez zawahania rzucił:
„A co nie ściągałem? Ściągałem jak się dało!”
„Z wszystkiego!”

Internet komentuje: „Minister edukacji się cieszy…”

W sieci nie zabrakło żartów:
„Minister edukacji właśnie zemdlał.”
„Przynajmniej nie udaje, że był prymusem.”
„Czekamy na kolejne wyznania: kto pisał mu wypracowania?”
Kołodziejczak znany jest z bezpośredniego stylu i braku politycznej kalkulacji. Tym razem jednak jego wypowiedź przeszła do historii jako jedna z najbardziej „ludzkich” w polityce.

Choć wyznanie o ściąganiu może brzmieć jak szkolna anegdota, dla Kołodziejczaka to kolejny dowód na to, że nie boi się mówić, jak było naprawdę.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze