Szokujące oskarżenia. Kokaina, przemoc i agresja
To jeden z najbardziej wstrząsających upadków w najnowszej historii polskiego Sejmu. Po emisji głośnego materiału na Kanale Zero wokół Michała Kołodziejczaka rozpętało się prawdziwe piekło. Zarzuty, jakie padły pod jego adresem z ust byłych współpracownic, dosłownie jeżą włos na głowie.

Kobiety oskarżyły polityka nie tylko o agresywne i przemocowe zachowania w miejscu pracy, ale przede wszystkim o nakłanianie do zażywania nielegalnych substancji, które sam miał bez skrępowania przedstawiać jako kokainę. Były wiceminister rolnictwa wprawdzie kategorycznie odrzuca oskarżenia i twierdzi, że padł ofiarą bezczelnych pomówień. Sprawą zajmą się teraz właściwe służby.
Milioner na traktorze. "Fakt" ujawnia jego majątek
Dziennik "Fakt" postanowił zajrzeć do jego kieszeni i dokładnie prześwietlił oświadczenie majątkowe posła. Okazuje się, że samozwańczy trybun ludu zdołał zgromadzić na koncie całkiem pokaźną fortunę.
Kołodziejczak wykazał oszczędności rzędu ponad 400 tysięcy złotych (dokładnie 402 tys. 198 zł i 60 gr). Co ciekawe, w rubrykach nie znajdziemy ani mieszkania, ani domu, za to prawdziwą perełką jest potężne gospodarstwo rolne o powierzchni niemal 29 hektarów, które wycenił na zawrotną kwotę 3,1 miliona złotych!
Setki tysięcy z państwowej kasy i wielki dług
Z dokumentów wynika, że z samej tylko działalności rolniczej polityk wyciągnął niemal 134 tysiące złotych dochodu. W garażu trzyma nowoczesny ciągnik John Deere z 2017 roku, podajnik do warzyw oraz deszczownię. Posiada także setki udziałów w rolniczych spółkach.

Prawdziwy strumień gotówki płynął jednak z instytucji publicznych. Poza dietą i poselskim uposażeniem (łącznie blisko 87 tysięcy złotych), Kołodziejczak zainkasował ponad 171 tysięcy złotych z pracy w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz blisko 9 tysięcy dopłat bezpośrednich.
Na jego koncie ciąży również spory kredyt na zakup ziemi, gdzie do spłaty pozostało jeszcze ponad 225 tysięcy złotych. Pytanie tylko, czy zrujnowana reputacja i widmo śledztwa pozwolą mu jeszcze kiedykolwiek powrócić do wielkiej polityki i państwowych posad? Dla wielu komentatorów ten kokainowy skandal oznacza całkowity koniec jego kariery!


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze