Była blisko, ale to nie był jej moment. Szemplińska: „Szykujemy wielką niespodziankę”

To nie jest debiut, tylko powrót z pamięcią i ambicją. Alicja Szemplińska wylatuje do Wiednia po trzeciej próbie wejścia do eurowizyjnej gry – już bez złudzeń, za to z doświadczeniem i nową muzyczną tożsamością. Za nią pre-party w Europie, przed nią scena, która potrafi zmienić wszystko.

7 minut czytania
Była blisko, ale to nie był jej moment. Szemplińska: „Szykujemy wielką niespodziankę”
← Powrót na niezalezna.pl
Była blisko, ale to nie był jej moment. Szemplińska: „Szykujemy wielką niespodziankę”

Na kilka dni przed wyjazdem na Konkurs Piosenki Eurowizji, Alicja Szemplińska wchodzi w ostatnią fazę przygotowań. Polska reprezentantka wylatuje do Wiednia już 2 maja, a ostatnie tygodnie spędziła w trasie promocyjnej, występując na tzw. pre-parties w Londynie i Amsterdamie. Teraz – jak sama przyznaje – wszystko dopinane jest na ostatni guzik.

Eurowizyjny zimny prysznic dla Polski. Tak oceniono szanse Alicji Szemplińskiej
Wokół tegorocznej Konkurs Piosenki Eurowizji emocje nie opadają, ale najnowsze prognozy studzą entuzjazm fanów znad Wisły. Alicja Szemplińska z utworem „Pray” ma według bukmacherów minimalne szanse na sukces. Statystyki są bezwzględne, choć historia konkursu nieraz pisała własne scenariusze.

To dla 23-letniej artystki trzecie podejście do tego konkursu. W 2020 r. wygrała polskie eliminacje do Eurowizji z piosenką „Empires”, ale jej udział w głównym konkursie w Rotterdamie nie doszedł do skutku, bo odwołano go z powodu pandemii. Choć jej fani liczyli na to, że wystąpi rok później, Telewizja Polska zdecydowała się wtedy na inny wybór, stawiając na Rafała Brzozowskiego. W 2023 ponownie spróbowała swoich sił w preselekcjach - z piosenką „New Home”. Ale wtedy bilet na finał dostała Blanka.

Dziś Szemplińska wraca silniejsza, bardziej świadoma i z nowym materiałem, który chce pokazać międzynarodowej publiczności.

- Pre-parties był takim wspaniałym doświadczeniem, żeby poznać się z innymi uczestnikami, żeby sprawdzić się przed publicznością, żeby zaśpiewać swój utwór. Może na trochę mniejszą skalę, ale dało mi to dużo pozytywnych doświadczeń i jestem zachwycona uczestnikami

– mówi PAP Life.

Polska wybrała reprezentantkę na Eurowizję. Zapendowska: „Może coś wywojuje”
Alicja Szemplińska będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2026 w Wiedniu z utworem „Pray”. Wokalistka wygrała preselekcje TVP, zdobywając największe poparcie widzów. Wybór artystki skomentowała trenerka wokalna Elżbieta Zapendowska. „Jakieś dwa tygodnie temu bardzo pobieżnie słuchałam tych utworów i wtedy Szemplińska chyba podobała mi się najbardziej. To chyba dobry wybór” – powiedziała.

Szemplińska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicielek młodego pokolenia na polskiej scenie. Zwyciężczyni programów „The Voice of Poland” i „Szansa na sukces. Eurowizja 2020”, od lat konsekwentnie buduje swoją artystyczną tożsamość – dziś także jako autorka i kompozytorka. W 2024 roku wydała debiutancki album „Nie wracam”, a obecnie pracuje nad anglojęzycznym projektem, w kooperacji z zagranicznymi producentami.

- Jestem na takim etapie, że podpisałam kontrakt w Londynie, pracuję nad moim albumem po angielsku. Więc Eurowizja to jest wspaniała platforma i szansa na to, żeby pokazać się szerszej publice

– podkreśla.

Artystka nie ukrywa, że wcześniejsze doświadczenia – także te trudne – zbudowały jej obecną postawę. - Powiem szczerze: wydaje mi się, że już jestem na takim etapie, że staram się cały stres przekuć po prostu w motywację i w radość.

Alicja Szemplińska wraca na wielką scenę! To ona będzie reprezentować Polskę na Eurowizji 2026 w Wiedniu
Telewizja Polska ogłosiła, że Alicja Szemplińska została reprezentantką Polski na Eurowizji 2026. Wokalistka pojedzie do Wiednia z utworem „Pray”, a jej występ ma zostać specjalnie przygotowany na konkurs. To dla niej symboliczny powrót — sześć lat temu pandemia odebrała jej szansę na eurowizyjny debiut.

Na eurowizyjnej scenie zaprezentuje utwór „Pray”. Kompozycję łączącą wpływy soulu, gospelu i hip-hopu, która – jak zaznacza – jest dla niej wyjątkowo osobista.

- Mój utwór „Pray” powstawał etapami. Pierwszy był w moim studiu w domu, gdzie napisałyśmy samo intro z moją producentką Weroniką Gabrielczyk. I potem robiliśmy kolejne sesje po to, żeby rozwinąć ten utwór, żeby przełamać ten gospel czymś świeżym, czymś bardziej współczesnym. No i z tego wszystkiego wyszedł nam utwór, który jest taką piękną opowieścią o tym, jak można łączyć różne gatunki muzyczne i różne wpływy. Bo, tak naprawdę, w tej piosence możemy usłyszeć zarówno wpływy soulowe, jak i gospelowe, jak i hiphopowe. Bardzo zależało na tym, żeby wystąpić na Eurowizji z czymś, co może nawet nie jest aż tak oczywiste w rozumieniu eurowizyjnej piosenki, tylko z czymś, co jest prawdziwe dla mnie. Bo mocno wierzę, że w muzyce najbardziej broni się prawda

- stwierdza.

Miała pojechać na Eurowizję, ale konkurs odwołano. Czy Alicja Szemplińska będzie reprezentować nasz kraj?
Alicja Szemplińska już raz była bardzo blisko spełnienia marzenia o występie na największej muzycznej scenie Europy. W 2020 roku młoda wokalistka wygrała polskie preselekcje i miała reprezentować Polskę na Eurowizji. Niestety plany pokrzyżowała pandemia COVID-19, a konkurs ostatecznie został odwołany. Dziś artystka ponownie walczy o wyjazd na Eurowizję!

Jak zapowiada, jej występ w Wiedniu zaskoczy widzów.

- Jeżeli chodzi o cały staging, to szykujemy wielką niespodziankę. Będzie to zupełnie inny występ niż w preselekcjach w Polsce. Nie mogę zdradzić, co się wydarzy na scenie, ale na pewno nie będzie spokojnie

– uchyla rąbka tajemnicy.

Zanim jednak wyruszy na Eurowizję, wzięła udział w prestiżowym koncercie French Touch – gali francuskiej piosenki, która 22 kwietnia odbyła się w Filharmonii Narodowej. Tam miała okazję wystąpić u boku Patricka Fiori, znanego francuskiego piosenkarza, który wspólnie z Garou i Danielem Lavoie odniósł sukces z piosenką „Belle” z musicalu „Notre Dame de Paris”.

Jennifer Lopez nie spotkała się z Gojdziem. Teraz ujawnił powód
Krzysztof Gojdź wrócił do sprawy niedoszłego spotkania z Jennifer Lopez podczas jej wizyty w Warszawie. Wyjaśnił, że artystka była zmęczona po wcześniejszym koncercie i większość czasu spędziła w hotelu. Lekarz medycyny estetycznej opowiedział też o charakterze swoich kontaktów z gwiazdami z USA. „W Beverly Hills jest wszystko takie transakcyjne” — przyznał.

Dla Szemplińskiej to już kolejny występ na French Touch.

- Piosenka francuska jest mi bliska, odkąd pierwszy raz wzięłam udział w koncercie French Touch. Miałam przyjemność śpiewać w przeszłości z takimi wokalistami jak Florent Pagny czy też Patrick Bruel. Dzisiaj śpiewam z Patrickiem Fiori piosenkę, którą oryginalnie wykonał w duecie właśnie z Florentem Pagny, którego poznałam w tamtym roku

– mówiła przed wejściem na scenę stołecznej filharmonii.

Zaskakujące wyznanie Dominiki Tajner. Dotyczy Michała Wiśniewskiego
Kiedy Michał Wiśniewski ogłosił niedawno rozstanie z Polą, wszyscy czekali, jak się z tym pozbiera. Nikt specjalnie nie spodziewał się, że odpowiedź przyjdzie tak szybko i w tak niespodziewanym towarzystwie.

Tym razem zmierzyła się jednak z wyjątkowym wyzwaniem językowym.

- Tak właściwie, to była dla mnie niespodzianka, bo nie będę śpiewać po francusku, tylko w języku korsykańskim. Więc to jest jeszcze większe wyzwanie, tak naprawdę, bo z francuskim i z włoskim miałam trochę doświadczenia w piosence, natomiast korsykański jest mi zupełnie obcy. Ale jest to piękny język. Patrick powiedział mi przed wyjściem na scenę, żebym nie sugerowała się żadną barierą językową, tylko, żebym poszła za emocjami, bo to jest najważniejsze.
Zagórska z dekoltem do pępka. Czy na premierze książki Antoniak pokazała za dużo?
Na salonach bywa regularnie, ale tym razem wszyscy patrzyli nie tylko na nią, ale i na to, co miała na sobie. A właściwie na to, jak niewiele.

Szemplińska od dziecka związana jest z muzyką. Pierwsze kroki stawiała w rodzinnym Ciechanowie, a jej talent szybko został dostrzeżony. Choć dziś scena jest dla niej naturalnym miejscem, doskonale pamięta swoje pierwsze kroki przed publicznością. - Bardzo mocno został mi w pamięci mój pierwszy występ telewizyjny. Miałam pięć lat i w programie „Przebojowe Dzieci”, śpiewałam piosenkę „O mnie się nie martw”. Pamiętam, że wtedy gośćmi specjalnymi tego programu byli bracia Golec uOrkiestra. Bardzo się bałam wtedy i ze zdenerwowania trzęsły mi się nogi. To było słodkie – opowiada.

Po latach pracy i doświadczeń stoi przed jedną z największych szans w swojej karierze. Już 3 maja Alicja zaśpiewa na eurowizyjnej scenie w Wiedniu podczas pierwszej próby technicznej. Półfinał konkursu z udziałem Polki odbędzie się we wtorek 12 maja w Wiener Stadthalle. Zawalczy wtedy o udział w finale, który jest zaplanowany na sobotę 16 maja.

Top 7 kłamstewek rzecznika rządu, Adama Szłapki
Jeśli ktoś w tym kraju pracuje na pełen etat jako „korektor rzeczywistości”, to jest nim z pewnością Adam Szłapka. Rzecznik rządu, potrafi zamienić każdy fakt w „fakt alternatywny”, a każdą konferencję w pokaz kreatywnego storytellingu. Lista jego “mijań się z prawdą” jest długa, a my przedstawiamy siedem najgłośniejszych.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze