Wygimnastykowana Książkiewicz wspina się po drzewach. Po latach walki z bólem cieszy się jak dziecko

Złota polska jesień, szelest liści pod stopami i… aktorka siedząca okrakiem na drzewie. Ba! Nawet je całuje. Weronika Książkiewicz pokazała na Instagramie nagranie, które poprawia humor od pierwszej sekundy. Wspina się po pniu jak wiewiórka, przytula drzewo, robi stanie na rękach i śmieje się przy tym jak dziecko. Fani są zachwyceni jej formą. A ci, którzy znają jej historię, wiedzą, że ta radość ma szczególne znaczenie.

3 minut czytania
Wygimnastykowana Książkiewicz wspina się po drzewach.  Po latach walki z bólem cieszy się jak dziecko
← Powrót na niezalezna.pl
Wygimnastykowana Książkiewicz wspina się po drzewach.  Po latach walki z bólem cieszy się jak dziecko

Jesienny las zamiast siłowni

Na nagraniu Książkiewicz w czarnych legginsach, brązowej bluzie z kapturem i białych sneakersach ruszyła na podbój lasu. Najpierw podbiega do drzewa, robi stanie na rękach, podciąga się i z szerokim uśmiechem spogląda w kamerę. Na koniec robi siedzi przytulona do drzewa. Wszystko w scenerii złotych i rudych liści.

0:00
/0:24

Wygląda to lekko i beztrosko. Wymaga jednak siły, równowagi i sprawności, której mogłoby jej pozazdrościć wiele dwudziestolatek.

Rodzice widzieli ją przy krowach, a ona została drugą piłkarką świata. Niesamowita historia Ewy Pajor
Mała wieś pod Uniejowem, gospodarstwo, w którym liczyła się każda para rąk do pracy i dziewczynka, która zamiast pomagać w obejściu wolała kopać piłkę z chłopakami. Dziś ta dziewczynka stoi na ściance 70. gali Złotej Piłki w eleganckiej czarnej sukni. Ewa Pajor zajęła drugie miejsce w plebiscycie na najlepszą piłkarkę świata. Wyprzedziła ją tylko legenda Barcelony, Alexia Putellas. To historyczny sukces polskiej piłki kobiecej.

„Dziecięca radość to jest TO!”

Pod nagraniem posypały się komplementy.

„Wooow! Pani kondycja i forma robią wrażenie!”

– pisze jedna z fanek.

„Cudownie, też nie umiem być dorosła”

– dodaje inna. Ktoś przyznał z uśmiechem:

„Ja też mam 45 lat, przytulam drzewa i spaceruję po lesie”,

a jeden z obserwatorów podpisał się jako

„wiecznie młody 48-latek”.

Najważniejszy komentarz zostawiła jednak Natalia Mlekicka:

„Taaak! Dziecięca radość to jest TO!”.

Aktorka odpisała krótko:

„Matka tego sukcesu”.

Historia, która stoi za uśmiechem

Te słowa nie są przypadkowe. W 2009 r., w trakcie przygotowań do „Tańca z gwiazdami”, Książkiewicz zauważyła, że jedna noga słabnie i nie utrzymuje ciężaru ciała. Diagnoza brzmiała jak wyrok: około 8-centymetrowy guz na rdzeniu kręgowym. Aktorka wycofała się z programu i przeszła blisko 10-godzinną operację kręgosłupa.

Jacek Borkowski wrócił na salony, ale to żona przyćmiła aktora. „On jest tylko dodatkiem”
Dawno go nie widzieliśmy, a tu taka niespodzianka! Jacek Borkowski pojawił się na czerwonym dywanie gali Telekamer. Nie przyszedł sam, ponieważ tym razem towarzyszyła mu żona Jolanta i to ona przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Burza blond loków, czarny turban z perłami, cekiny i prześwitujące spodnie. Aktor w klasycznym garniturze stał obok żony skromnie, jak dodatek do jej kreacji. Internauci nie mieli litości.

Przez kolejne lata zmagała się z jej skutkami. Mięsień łydki przestał reagować, chód bywał nierówny, a ból towarzyszył jej przez 17 lat. Przełom przyszedł dzięki pracy z trenerką Natalią Mlekicką.

„Po 17 latach po operacji ta łydka zaczęła mi pracować”

– mówiła aktorka, nazywając to cudem.

Radość, na którą zapracowała

Dlatego to nagranie to coś więcej niż wygłupy w lesie. Kobieta, która przez lata nie mogła w pełni ufać własnemu ciału, dziś wspina się na drzewa i staje na rękach. I cieszy się tym jak dziecko.

Weronika Książkiewicz, znana m.in. z „Furiozy” i „Gliny 2”, pokazuje, że nigdy nie jest za późno, by odzyskać sprawność i radość z ruchu. A jesienny las to najlepsza siłownia na świecie.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze