Wonder Woman w lokalu wyborczym! Gal Gadot apeluje do Izraelczyków: „Głosuję za zmianą”. Na kogo postawiła gwiazda?

Gal Gadot nie tylko oddała głos w wyborach parlamentarnych w Izraelu, ale też nagrała się w lokalu wyborczym i zaapelowała do rodaków, by poszli do urn. „Głosuję za zmianą” powiedziała z uśmiechem. Te trzy słowa wystarczyły, by rozpętała się burza. Bo w kraju, którym od lat rządzi Benjamin Netanjahu, „zmiana” ma bardzo konkretne znaczenie. Czy gwiazda „Wonder Woman” właśnie zagłosowała przeciwko premierowi?

3 minut czytania
Wonder Woman w lokalu wyborczym! Gal Gadot apeluje do Izraelczyków: „Głosuję za zmianą”. Na kogo postawiła gwiazda?
← Powrót na niezalezna.pl
Wonder Woman w lokalu wyborczym! Gal Gadot apeluje do Izraelczyków: „Głosuję za zmianą”. Na kogo postawiła gwiazda?

Nagranie prosto z lokalu wyborczego

Wybory w Izraelu odbyły się we wtorek, 27 października. Gal Gadot pokazała w relacji na Instagramie, jak idzie głosować. W tle widać komisję wyborczą, niebieskie przegrody i karty z literami partii. Aktorka, w czarnej koszulce i z okularami przeciwsłonecznymi we włosach, mówiła po hebrajsku:

„Głosuję za zmianą i mam nadzieję, że dziś, we wtorek, wyjdzie to nam wszystkim tylko na dobre”.
0:00
/0:32

„Pa'amajim ki tow” to tradycyjne żydowskie określenie wtorku jako szczęśliwego dnia. Gadot zaapelowała też do wszystkich, by skorzystali ze swojego najważniejszego demokratycznego prawa. W kolejnym nagraniu wrzuciła kopertę do urny.

Dzień wcześniej aktorka odebrała doktorat honoris causa Uniwersytetu Bar-Ilan i mówiła tam m.in. o antysemityzmie i o tym, jak ważne są te wybory.

„Zmiana”, czyli…?

Gadot nie zdradziła, na którą partię oddała głos. W Izraelu słowo „zmiana” od lat kojarzy się jednak z hasłami przeciwników Netanjahu. Jego główny rywal w tych wyborach, były szef sztabu armii Gadi Eisenkot, szedł do wyborów właśnie z obietnicą zmiany władzy.

Zwrot w procesie byłego męża Katy Perry. Sześć kobiet oskarża go o przestępstwa seksualne
Russell Brand ponownie stanął przed londyńskim sądem, gdzie toczy się proces dotyczący zarzutów o przestępstwa seksualne. Podczas rozprawy we wtorek, 27 października, zapadła decyzja dotycząca jednego z zarzutów. Sędzia uznał, że przedstawione dowody nie wystarczają, by rozpatrywać go w dotychczasowej formie. Nie oznacza to jednak końca postępowania ani uniewinnienia aktora od pozostałych oskarżeń.

Według sondaży exit poll ani blok Netanjahu, ani opozycja nie mają pewnej większości 61 mandatów w 120-osobowym Knesecie. Likud premiera wygrywa we wszystkich sondażach (24–30 mandatów), a partia Eisenkota jest druga (19–23). Netanjahu ogłosił, że prawica wygrała, a Eisenkot wezwał go do uznania porażki. Oficjalne wyniki mają być znane 4 listopada.

Internauci podzieleni

Nagranie opublikowane przez telewizję ILTV zebrało ponad 15 tys. reakcji i 1,7 tys. komentarzy. Część internautów od razu uznała, że aktorka poparła premiera.

„Wonder Woman zagłosowała na premiera Benjamina Netanjahu”

– pisze jeden z nich. Inni nie mają wątpliwości, że „zmiana” oznacza coś dokładnie odwrotnego.

Nie brakowało też pytań o samo nagranie.

„Myślałem, że głosowanie miało być tajne, ale nie dla Gal Gadot”

– zauważył jeden z komentujących.

„Czy w lokalu wyborczym wolno używać telefonu i robić zdjęcia?”

– pytał inny.

Co się stało z twarzą Kingi Rusin? Nagranie z Telekamer zaskoczyło fanów
Gwiazda TVN przez lata przyzwyczaiła nas, że na swoich zdjęciach zawsze wygląda świeżo, młodo i promiennie. Tymczasem na najnowszym nagraniu z rozdania Telekamer widzimy Kingę Rusin bez upiększających i odmładzających filtrów. „Ja jej nie poznałam” piszą internauci.

Najwięcej emocji wywołał wątek miejsca zamieszkania. Gadot od lat mieszka i pracuje głównie w Stanach Zjednoczonych, a część Izraelczyków uważa, że nie powinna wpływać na to, kto rządzi krajem. Pod nagraniem nie zabrakło też wpisów krytykujących jej publiczne poparcie dla Izraela w czasie wojny w Strefie Gazy. Jeden z nich zebrał niemal 200 polubień:

„Dlaczego Wonder Woman stoi po stronie złoczyńcy?”.

Gwiazda, która nie unika polityki

To nie pierwszy raz, gdy Gal Gadot zabiera głos w sprawach swojego kraju. Była żołnierka izraelskiej armii od początku wojny wielokrotnie publicznie wspierała Izrael, za co spotykała się zarówno z poparciem, jak i z ostrą krytyką, także w Hollywood. Tym razem postawiła na apel o udział w wyborach. Na kogo zagłosowała, wie tylko ona. Choć internet ma swoje typy.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze