Ona gwiazdą, on w tle
Na ściance para pozowała czule przytulona. Borkowski postawił na klasykę: ciemnozielony garnitur, białą koszulę i bordowy krawat. Jolanta wybrała zdecydowanie odważniej. Miała na sobie krótką, cekinową sukienkę z odkrytymi ramionami, szerokie, prześwitujące spodnie z błyszczącym wzorem, białe szpilki, kuferek w biało-czarnym kolorze i przede wszystkim efektowny czarny turban ozdobiony perłami.

Żona aktora czuła się przed obiektywami jak ryba w wodzie. Pozowała, uśmiechała się i zmieniała ustawienia, a Borkowski cierpliwie trwał u jej boku.

„Jej się wydaje, że on jest tylko dodatkiem do niej”
Nagranie z czerwonego dywanu opublikował profil Złota Scena i w kilka godzin zebrało ponad 170 komentarzy. Większość nie była zbyt łaskawa.
https://www.instagram.com/reel/De-F7BqjTjF/?utm_source=ig_web_button_share_sheet
„Jeszcze nigdy nie widziałam, żeby kobieta miała takie parcie na szkło”
– napisała jedna z internautek. Inni wtórowali:
„Jej się wydaje, że on jest tylko dodatkiem do niej”,
„On jej potrzebny, żeby mogła gwiazdorzyć”.
Sporo osób skupiło się na stylizacji: „Taka kreacja to przesada”, „O stylizacji nie wspomnę”, „Nóżka do przodu, nóżka do tyłu, nóżka zza kroku”. Jedna z fanek aktora podsumowała: „Ta pani zawsze błyszczała, mąż drugoplanowy”.

Nie wszyscy hejtują
Na szczęście nie zabrakło też głosów w obronie pary.
„Podobno o gustach się nie dyskutuje”
– zauważyła jedna z komentujących.

Dawno niewidziany Borkowski
Jacek Borkowski, znany widzom przede wszystkim z roli Piotra Rafalskiego w „Klanie”, w ostatnim czasie rzadko bywał na branżowych imprezach. Tym chętniej fani przyglądali się jego powrotowi na czerwony dywan. Szkoda tylko, że o samym aktorze mówiło się tego wieczoru najmniej.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze