W poniedziałek wieczorem ślad po Jessice zaginął. Sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze ustalili, że młoda kobieta po raz ostatni była widziana około godziny 21:00, gdy wróciła do swojego mieszkania.
Od tego momentu nie nawiązała żadnego kontaktu z bliskimi, co skłoniło rodzinę do zaalarmowania służb. W mediach społecznościowych ruszyła szeroka akcja poszukiwawcza. Przyjaciele i znajomi publikowali jej fotografie, mając nadzieję na szczęśliwy powrót dziewczyny.

Dziś dotarły do nas tragiczne wieści. Podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu poinformowała, że funkcjonariusze odnaleźli zwłoki 24-latki w zbiorniku wodnym. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny z udziałem prokuratora.
Według wstępnych ustaleń prokuratury, zgromadzony na obecnym etapie materiał dowodowy nie wskazuje na bezpośredni udział osób trzecich w zdarzeniu. Ze względu na wczesną fazę śledztwa oraz charakter sprawy, organy ścigania nie udzielają szerszych informacji na temat szczegółów tragedii, która wstrząsnęła lokalnym środowiskiem artystycznym Wrocławia.
Teraz kluczowe będą wyniki zleconych badań, które pozwolą precyzyjnie określić przyczyny zgonu młodej kobiety.

Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze