Szelągowska chciała pomóc, rozpętała się burza. „A skąd ty wiesz?”

Dorota Szelągowska włączyła się w charytatywny stream Łatwoganga i zaproponowała influencerowi remont mieszkania. Ten poprosił, by taki gest przekazać na licytację. Zamiast samych pochwał pojawiły się jednak uszczypliwe komentarze. Projektantka nie zostawiła ich bez odpowiedzi.

3 minut czytania
Szelągowska chciała pomóc, rozpętała się burza. „A skąd ty wiesz?”
← Powrót na niezalezna.pl
Szelągowska chciała pomóc, rozpętała się burza. „A skąd ty wiesz?”

Charytatywny stream Łatwoganga przez kilka dni przyciągał tłumy widzów i znane twarze, które wspierały zbiórkę na rzecz Fundacji Cancer Fighters. W kawalerce influencera pojawiali się kolejni goście, a część z nich w geście solidarności z dziećmi chorującymi onkologicznie zdecydowała się nawet zgolić włosy.

W pewnym momencie z uczestnikami transmisji połączyła się Dorota Szelągowska. Projektantka wnętrz, poruszona akcją, zaproponowała Piotrkowi remont mieszkania. Influencer nie przyjął jednak prezentu dla siebie. Poprosił, by taka możliwość została przekazana na licytację.

„Nie wykorzystamy tego dla siebie – nigdy”. Jest oświadczenie Bedoes i Łatwogang
„Nie wykorzystamy w żaden sposób tego dla siebie – nigdy” – podkreślili Bedoes i Łatwogang w opublikowanym oświadczeniu po zakończeniu głośnej zbiórki charytatywnej. Twórcy zapowiedzieli rezygnację z medialnej aktywności wokół wydarzenia, apelując o nagłaśnianie walki z chorobą nowotworową i wsparcie dla pacjentów.

Gest szybko odbił się echem w sieci. Obok ciepłych reakcji pojawiły się też komentarze, w których zarzucano Szelągowskiej, że jej telefon miał bardziej promocyjny niż pomocowy charakter. Jedna z internautek napisała wprost, że propozycja wyglądała jak „telefon dla lansu”.

Szelągowska odpowiedziała bez lukru. Podkreśliła, że wcześniej miała dostać wiele wiadomości od osób, które sugerowały, by zrobiła coś dla Łatwoganga. Dodała też, że krytykujący nie wiedzą, czy i w jaki sposób wsparła akcję finansowo.

Kilka godzin wystarczyło. Robert Lewandowski reaguje na słowa 11-letniej Mai
„Maja, załatwione” – napisał Robert Lewandowski, odpowiadając na marzenie 11-letniej podopiecznej Fundacji Cancer Fighters. Dziewczynka w rozmowie telewizyjnej przyznała, że chciałaby wyjść na boisko z kapitanem reprezentacji Polski. Reakcja piłkarza pojawiła się kilka godzin później i szybko obiegła media społecznościowe.

Podobnie zareagowała na komentarz internauty, który sugerował, że zamiast mówić o remoncie, powinna wraz z firmami współpracującymi przy jej programach wpłacić pieniądze na zbiórkę.

„A skąd ty wiesz, czy i ile wpłaciłam?”

— zapytała krótko.

Cała sytuacja pokazała, że w internecie nawet pomoc potrafi przejść przez sąd błyskawiczny. Tym razem Dorota Szelągowska nie zamierzała stać w milczeniu na ławie oskarżonych.

Nowa płyta i musical. Natasza Urbańska: „Pracuję nad marzeniami”
- Kocham stare przeboje, one się nie starzeją – mówi Natasza Urbańska, która podczas gali French Touch w Filharmonii Narodowej wróciła do francuskiej klasyki. Artystka, która świętuje 30-lecie kariery artystycznej, obiecuje, że nie zamierza zwalniać tempa. Wkrótce ukaże się jej najnowsza płyta, planuje także nowy musical.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze