Stanowski w klubie go-go bawił się w ekskluzywnej loży. "Przepraszam bardzo, ale nie przytulałem"

To z pewnością medialny hit dnia! Blask Online jako jedyny portal dotarł do zdjęć i filmów, które pokazują, że Krzysztof Stanowski ostatniej nocy bawił się w warszawskim klubie ze striptizem. Siedział w miejscu przeznaczonym dla gości specjalnych, z najlepszym widokiem na parkiet.

3 minut czytania
Stanowski w klubie go-go bawił się w ekskluzywnej loży. "Przepraszam bardzo, ale nie przytulałem"
fot. X/Gazeta Polska
← Powrót na niezalezna.pl
Stanowski w klubie go-go bawił się w ekskluzywnej loży. "Przepraszam bardzo, ale nie przytulałem"

Krzysztof Stanowski to postać niezwykle popularna w Polsce. Startował w wyborach na prezydenta, trudno się zatem dziwić, że także jego życie prywatne wzbudza ogromne zainteresowanie Polaków. Jak się okazuje w nocy z piątku na sobotę odwiedził jeden z warszawskich klubów ze striptizem.

TYLKO U NAS: Krzysztof Stanowski bawił się w warszawskim klubie go-go. Mamy ZDJĘCIA
Krzysztof Stanowski, to jedna z najbardziej znanych osób w Polsce. Dziennikarz wystartował nawet w wyborach prezydenckich, by pokazać widzom, jak wygląda kampania od środka. BlaskOnline dotarł do zdjęć, na których widzimy Stanowskiego w warszawskim klubie gogo. Bawił się tam w towarzystwie tajemniczego kolegi i pań pracujących w klubie.

Według relacji, do których dotarliśmy, spędził w nim około dwóch godzin. Siedział w loży, tuż przy barze, obok małej sceny, na której na rurze tańczą striptizerki. Jak zdradza nasz informator, Stanowski głównie siedział na białej kanapie.

Przyszedł z kolegą. Jego kumpel był bardziej otwarty. Tańczył nawet z dziewczynami. "Stano" siedział w loży i od czasu do czasu głaskał je po nogach

- mówi informator Blasku. Sam Stanowski przyznał na portalu X, że był w klubie Hustler. Jego wizyta w nocnym przybytku od razu wzburzyła falę komentarzy, m.in. popularnego i kontrowersyjnego polityka, Janusza Korwina-Mikke. To właśnie w odpowiedzi jemu Stanowski zapewnił, że "nie przytulał się".

Krzysztof Stanowski i impreza w klubie go-go. Jest komentarz dziennikarza
Jak informowaliśmy wcześniej na łamach BlaskOnline, Krzysztof Stanowski został zauważony w warszawskim klubie go-go. Dziennikarz odpowiedział na nasz artykuł i potwierdził, że odwiedził klub z kolegami.

Przypomnijmy, po naszej publikacji, Stanowski zdecydował się na komentarz w sprawie.

Tak jak napisano w tekście, byłem z kolegami, siedziałem na głównej sali i co jakiś byłem zaczepiany przez obsługę, ale nie skorzystałem z żadnych usług (tańców). Ot, cała historia

- skomentował "Stano".

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze