Skazany za gwałty i przemoc. Syn królowej nie może liczyć na łaskawość sądu

Kolejny wstrząs w norweskiej rodzinie królewskiej. Marius Borg Høiby, syn królowej Mette-Marit, który został skazany za gwałty i przemoc, liczył na złagodzenie ograniczeń. Sąd pierwszej instancji dał mu na to szansę, jednak prokuratura nie zamierzała odpuszczać. Wystarczył jeden niepokojący wynik testu, by sprawa przybrała zupełnie inny obrót.

5 minut czytania
Skazany za gwałty i przemoc. Syn królowej nie może liczyć na łaskawość sądu
YouTube
← Powrót na niezalezna.pl
Skazany za gwałty i przemoc. Syn królowej nie może liczyć na łaskawość sądu

Syn norweskiej królowej nie odzyska wolności

Norweska rodzina królewska od miesięcy mierzy się z jednym z najpoważniejszych kryzysów wizerunkowych w swojej historii. Wszystko za sprawą Mariusa Borga Høiby'ego, 29-letniego syna królowej Mette-Marit z jej poprzedniego związku. Mężczyzna, który dorastał w otoczeniu monarchii, znalazł się w centrum skandalu kryminalnego, a jego problemy z prawem od dawna przyciągają uwagę mediów nie tylko w Norwegii.

W czerwcu Høiby został skazany na cztery lata więzienia za przestępstwa obejmujące gwałty, przemoc wobec partnerek, łamanie sądowych zakazów oraz udział w handlu narkotykami. Sprawa wywołała ogromne poruszenie, zwłaszcza że dotyczy osoby tak blisko związanej z rodziną królewską.

Skolim pokazał, co przygotował dla fanek. Trzeba jednak zapłacić [WIDEO]
Skolim doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę swoich wielbicielek. Tym razem gwiazdor disco polo zaprezentował nowość, która może sprawić, że jego fanki będą miały go na oku przez cały 2027 rok. Wokalista postawił na odważne zdjęcie, sporo czerwieni i dobrze wyeksponowaną klatkę piersiową. W sieci szybko pojawiły się zachwyty, a cena nietypowego gadżetu również zwraca uwagę.

Teraz zapadła kolejna decyzja dotycząca jego sytuacji. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że 29-latek będzie mógł opuścić areszt domowy, sąd apelacyjny pokrzyżował te plany.

Sędziowie jednogłośnie zdecydowali, że Høiby pozostanie pod dotychczasowymi ograniczeniami do końca listopada. Oznacza to, że nadal będzie przebywał w królewskiej rezydencji pod Oslo, gdzie od lata mieszka z elektroniczną opaską monitorującą jego przemieszczanie się.

Atak na Michała Koterskiego. Ujawnił, co dzieje się od miesięcy
Michał Koterski nie kryje emocji. Aktor, który po latach walki z uzależnieniami postanowił pomagać innym, przekonuje, że jego klinika padła ofiarą nieuczciwych praktyk. Mówi o cyberatakach, ogromnych stratach finansowych i wykorzystywaniu jego nazwiska przez konkurencję. Teraz publicznie apeluje o pomoc. „Nie mam zgody, żeby ktokolwiek kradł nasz dorobek” – podkreśla.

Jeden test zmienił wszystko

Jeszcze w poniedziałek sytuacja syna królowej wyglądała znacznie korzystniej. Sąd pierwszej instancji zgodził się bowiem na jego warunkowe zwolnienie z aresztu domowego. Nie oznaczało to jednak pełnej swobody. Høiby miał regularnie zgłaszać się na policję, poddawać kontrolom na obecność alkoholu i narkotyków oraz kontynuować leczenie.

Prokuratura uznała jednak, że taka decyzja jest przedwczesna, i złożyła odwołanie. Powodem był wynik jednego z testów, który wykazał obecność alkoholu w organizmie 29-latka, mimo obowiązującego go zakazu spożywania alkoholu.

Druzgocąca diagnoza pięknej supermodelki. Przekazała fanom najgorsze wieści
Jedna z najsłynniejszych twarzy kultowej marki bieliźnianej zdradziła dramatyczne informacje o stanie zdrowia. Usłyszała od lekarzy diagnozę, która dla wielu brzmi jak wyrok. Gwiazda wystosowała poruszający apel do kobiet i ujawniła kulisy swojej walki. Podczas gdy ona toczy najważniejszą bitwę życia, nad jej słynnym byłym mężem zbierają się ciemne chmury.

To właśnie ta okoliczność okazała się istotna dla sądu apelacyjnego. Sędziowie podzielili obawy prokuratury dotyczące zachowania Høiby'ego po ewentualnym zniesieniu aresztu domowego.

„Kluczową kwestią jest ryzyko, że Høiby po zwolnieniu wróci do używania substancji odurzających”

– wskazano w uzasadnieniu orzeczenia.

W rezultacie wcześniejsza decyzja została zmieniona, a syn królowej będzie musiał nadal przestrzegać dotychczasowych ograniczeń.

Nagłe załamanie Anny Lewandowskiej. Wszystko wydarzyło się w aucie
Zawsze w mediach społecznościowych uśmiechnięta, pełną energii i radosna. Tym razem jednak Anna Lewandowska wpadła w zupełnie inny nastrój. I to nagle, zupełnie nieoczekiwanie, w samochodzie.

Czarne chmury nad rodziną królewską

Marius Borg Høiby jest synem Mette-Marit z okresu poprzedzającego jej małżeństwo z norweskim następcą tronu, księciem Haakonem. Choć wychowywał się w królewskim otoczeniu, sam nie posiada tytułu książęcego i nie pełni oficjalnych obowiązków reprezentacyjnych. Jego bliskie związki z monarchią sprawiają jednak, że kolejne doniesienia dotyczące jego sprawy odbijają się szerokim echem.

Dla rodziny królewskiej sytuacja jest szczególnie trudna ze względu na powagę przestępstw, za które został skazany. Sprawa nie dotyczy bowiem wyłącznie naruszenia zasad czy obyczajowego skandalu, lecz przemocy i przestępstw seksualnych.

Pracował w “Gazecie Wyborczej”, dostał ciepłą posadkę w państwowej instytucji
To się nazywa miękkie lądowanie. Bolesław Breczko, po latach spędzonych w redakcji “Gazety Wyborczej”, oficjalnie pożegnał się z dziennikarstwem. Gdzie trafił? Szybko znalazł dla siebie wygodne i bezpieczne miejsce na państwowym garnuszku. Znany z tekstów o sztucznej inteligencji redaktor właśnie pochwalił się nową pracą, a jego stanowisko brzmi co najmniej intrygująco. Zobaczcie, czym teraz zajmie się były już dziennikarz z Czerskiej.

Czerwcowy wyrok nie kończy jednak postępowania. Na luty przyszłego roku zaplanowano rozprawę apelacyjną, podczas której sprawa 29-latka będzie ponownie rozpatrywana.

Na razie Høiby pozostanie w królewskiej rezydencji z elektroniczną opaską na nodze. Decyzja sądu pokazuje, że nawet możliwość warunkowego zwolnienia może zostać cofnięta, gdy pojawiają się obawy dotyczące przestrzegania nałożonych ograniczeń.

Dla syna królowej oznacza to kolejne tygodnie pod nadzorem i oczekiwanie na dalszy rozwój postępowania. A dla norweskiej monarchii – dalsze zainteresowanie opinii publicznej sprawą, od której trudno będzie się odciąć.

Co dzieje się z Beatą Tyszkiewicz? Córka zdradziła, w jakim jest stanie
Beata Tyszkiewicz od kilku lat pozostaje z dala od kamer i czerwonych dywanów. Wielbiciele legendarnej aktorki wciąż jednak zastanawiają się, jak wygląda jej życie po wycofaniu się z show-biznesu. Teraz głos zabrała Karolina Wajda. Córka gwiazdy opowiedziała o jej samopoczuciu, codzienności i niezwykłej cesze, której nie odebrał jej upływ czasu.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze