Czuchnowski wynajął aktora do „scenki nienawiści” pod Trybunałem?

Najpierw twierdził, że pod Trybunałem Konstytucyjnym dostał pięścią w brzuch, choć na krążącym w sieci nagraniu tego nie widać. Potem opublikował zdjęcia demonstrantów z ironicznym podpisem „Twarze zionące miłością i tolerancją”. Teraz Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej” sam stał się bohaterem internetowej zagadki. Internauci przekonują, że jeden z mężczyzn z jego zdjęć to… zawodowy aktor znany z paradokumentów TVN.

3 minut czytania
Czuchnowski wynajął aktora do „scenki nienawiści” pod Trybunałem?
← Powrót na niezalezna.pl
Czuchnowski wynajął aktora do „scenki nienawiści” pod Trybunałem?

„Twarze zionące miłością i tolerancją”

Przypomnijmy: we wtorek, 3 listopada, Czuchnowski relacjonował protest pod Trybunałem Konstytucyjnym. Twierdził, że jeden z demonstrantów „przywalił mu w brzuch i zaczął krzyczeć: «Prowokacja»”. Policja wyprowadziła go z tłumu. Na nagraniu, które krąży po X, ciosu jednak nie widać. Widać za to, jak dziennikarz wchodzi między protestujących, a jednego z nich trąca barkiem.

Czuchnowski szukał guza pod Trybunałem? Twierdzi, że dostał w brzuch. Na nagraniu tego nie widać [VIDEO]
Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej” od kilku dni relacjonuje protesty pod Trybunałem Konstytucyjnym i znalazł się w samym środku zamieszania. Dziennikarz twierdzi, że jeden z demonstrantów uderzył go pięścią w brzuch. Na nagraniu, które krąży po X, tego momentu nie widać. Widać za to, jak dziennikarz wchodzi w tłum i uderza barkiem jednego z demonstrantów. Zgromadzeni pod TK mówili o kolejnej prowokacji z Czerskiej, a policja ostatecznie wyprowadziła Czuchnowskiego z demonstracji.

Później Czuchnowski wrzucił do sieci zdjęcia dwóch starszych mężczyzn z demonstracji i podpisał je: „Twarze zionące miłością i tolerancją”. Wpis zebrał ponad 40 tys. wyświetleń i setki komentarzy.

„Scenka odegrana. Jest news? Jest!”

I wtedy zaczęło się śledztwo internautów. Jeden z nich zestawił zdjęcie krzyczącego mężczyzny w okularach ze zdjęciami aktora Sławomira Drygalskiego, znanego z drugoplanowych ról w serialach i paradokumentach.

„Mam pewne podejrzenie, że Czuchnowski wynajął zawodowych aktorów do odegrania scenki nienawiści pod TK” napisał. „Scenka odegrana, policja odprowadziła Czuchnowskiego. Jest news? Jest! «Twarze zionące miłością i tolerancją», reż. Wojciech Czuchnowski”.

A może to tylko podobieństwo?

Jedynym argumentem jest podobieństwo twarzy. Nawet gdyby był to aktor, nie oznaczałoby to, że ktoś go wynajął, bo aktorzy, jak każdy, mogą chodzić na manifestacje. Więc póki co, to internetowa teoria, a nie fakt.

„Stał z nadzieją w oczach”

Wielu uczestników protestu nie ma jednak wątpliwości, że dziennikarz szukał zaczepki.

„Byłem, widziałem te «ataki». Czuchnowski stał z nadzieją w oczach, że ktoś mu wpiedoli, będzie można to sfilmować i pokazać jako «dowód» agresji tłumu. Tymczasem 99% ludzi omijało go o parę metrów”
– pisze kolejny użytkownik X.

„Dno dziennikarstwa, polować na ludzi”, „Był i przeżył. Musiał być zawiedziony. Ale fotek pod tezę sobie nacykał”

– dodają kolejni.

Monika Olejnik w roli... nauczycielki demokracji. Jest też pewne nagranie [WIDEO]
Monika Olejnik stanęła przed Trybunałem Konstytucyjnym i postanowiła podzielić się ze światem kolejną porcją politycznych refleksji. Dostało się Donaldowi Trumpowi i jego polskim sympatykom, pojawiła się lekcja demokracji, fragment autorskiego rapu, a na deser... Andrzej Gołota. Jest też pewne nagranie.

Hugo-Bader, wróć?

Internauci przypominają też inną głośną akcję „Wyborczej”. W 2016 r. reporter Jacek Hugo-Bader poszedł na Marsz Niepodległości z twarzą pomalowaną na czarno, by sprawdzić reakcje uczestników.

„Taki sam, jak Hugo-Bader na marszu. Ten sam sort”

– komentuje jedna z internautek.

Czuchnowski, laureat tegorocznej antynagrody Hiena Roku, do teorii o aktorze się nie odniósł. Czy dziennikarz „Wyborczej” rzeczywiście wyreżyserował scenę pod Trybunałem? Na razie to tylko podejrzenia internautów.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze