Joanna Szczepkowska atakuje prezydenta
Joanna Szczepkowska w najnowszym wpisie na Facebooku ostro skrytykowała prezydenta Karola Nawrockiego, twierdząc, że jego działania zagrażają bezpieczeństwu państwa.
Aktorka pisze:
„Ktoś o nazwisku Nawrocki siedzi w pałacu prezydenckim z posadą prezydenta, podczas gdy nie byłby tam na miejscu nawet jako ochroniarz”.
To zaledwie początek jej wywodu, w którym krytykuje decyzje prezydenta dotyczące służb specjalnych, nominacji i odznaczeń.

Według niej działania Nawrockiego to... jawne lekceważenie państwa:
„To, co wyprawia z naszymi służbami specjalnymi, odmawiając i nominacji oficerskich, i odznaczeń zasłużonym za zasługi w zwalczaniu aktów dywersji, to jest jawny brak szacunku dla państwa i służb i naruszanie naszego bezpieczeństwa”.
Szczepkowska sugeruje, że władza obecnej głowy państwa ma poparcie środowisk kibolskich, a konflikt między prezydentem a rządem określa jako „agresję na teren konstytucji”.
Dodaje:
„Współpraca jest jego konstytucyjnym obowiązkiem. Nawet jeśli powtarzam to, co już pisałam, będę pewnie pisać to samo jeszcze wiele razy”.

Szczepkowska zapowiada protest
Mocne słowa to jedno, ale aktorka poszła o krok dalej. Zapowiedziała publicznie, że osobiście pojawi się pod Belwederem, by wyrazić sprzeciw wobec działań prezydenta.
„W sobotę idę pod Belweder na godzinę 12:30. Spotkanie jest zgłoszone i będzie zabezpieczone”.
Szczepkowska przyznała, że nie wie, czy protest będzie liczny:
„Nie wiem, czy jest klimat do demonstrowania, czy nie, nie wiem, czy będzie dużo ludzi, czy garstka”.









Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze