Monika Richardson uderzyła w Agnieszkę Woźniak-Starak. Dziennikarka odpowiedziała jednym zdaniem

Między dwiema znanymi dziennikarkami niespodziewanie zrobiło się gorąco. Monika Richardson w jednym z wywiadów otwarcie przyznała, że nie ceni Agnieszki Woźniak-Starak jako dziennikarki. Jej słowa szybko odbiły się szerokim echem w mediach, a zainteresowani czekali na reakcję gwiazdy TVP w likwidacji. Odpowiedź nadeszła błyskawicznie i była wyjątkowo krótka.

3 minut czytania
akpa.pl
Powrót na niezalezna.pl

Richardson nie szczędziła krytyki

Monika Richardson została zapytana o powrót Agnieszki Woźniak-Starak do Telewizji Polskiej. W swojej wypowiedzi nie ukrywała sceptycyzmu wobec koleżanki po fachu.

Nie cenię jej jako dziennikarki

– stwierdziła wprost.

Piękna Julia Szczurowska zachwyca świat siatkówki. Polska ma nową gwiazdę sportu
Julia Szczurowska jeszcze niedawno była jedną z wielu młodych Polek grających za granicą. Dziś jest jedną z najbardziej rozchwytywanych siatkarek w Europie i jedną z najpiękniejszych. W Turcji, gdzie występowała w lidze pełnej gwiazd, proponowano jej coś, czego nie dostaje prawie nikt: tureckie obywatelstwo, status zawodniczki krajowej i kontrakt, który mógłby zmienić jej życie.

To jednak nie koniec. Richardson zarzuciła Woźniak-Starak uszczypliwość i dała do zrozumienia, że nie jest fanką jej stylu prowadzenia programów. Jej wypowiedź została szybko podchwycona przez media, wywołując falę komentarzy w sieci.

Agnieszka Woźniak-Starak odpowiedziała z dystansem

Dziennikarka nie zamierzała jednak wdawać się w medialną wymianę ciosów. Zapytana o słowa Richardson, odpowiedziała krótko i bez emocji:

„Prawdę mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam uszczypliwa i bardzo serdecznie Panią Monikę pozdrawiam”.

Do wypowiedzi dołączyła także emotikonę płaczącą ze śmiechu, co wielu internautów odebrało jako sygnał, że nie traktuje całej sytuacji szczególnie poważnie.

Lekarze‑radni w luksusie. Rekord 4,9 mln zł w rok, ujawnia skalę bogactwa, o jakiej Polacy mogą pomarzyć
W sieci wciąż wrze po publikacji analizy oświadczeń majątkowych lekarzy, którzy jednocześnie pełnią funkcje radnych. Dane zebrane przez Mateusza Bratkowskiego pokazują obraz, który trudno przeoczyć: to jedna z najlepiej zarabiających grup, by nie powiedzieć kast, w polskiej polityce lokalnej. I to nie symbolicznie, ponieważ tu mówimy o kwotach, które potrafią przyprawić o zawrót głowy.

Internauci podzieleni

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze dotyczące całej sytuacji. Część osób uznała, że Richardson miała prawo do własnej opinii na temat koleżanki z branży. Inni zwracali uwagę, że Woźniak-Starak odpowiedziała w sposób elegancki i uniknęła publicznej kłótni.

Koniec sporu?

Na razie nic nie wskazuje na to, by Agnieszka Woźniak-Starak chciała rozwijać temat. Jej jednozdaniowa odpowiedź sugeruje raczej próbę zamknięcia sprawy niż rozpoczęcie kolejnego medialnego starcia.

Maja Ostaszewska deklaruje, że popiera adopcje przez pary jednopłciowe
Maja Ostaszewska po raz kolejny znalazła się w centrum debaty społecznej. W rozmowie z Onetem aktorka jasno zadeklarowała, że popiera prawo par jednopłciowych do adopcji dzieci, podkreślając, że „płeć opiekunów nie ma znaczenia, jeśli dziecko jest otoczone miłością i opieką”. Jej zdaniem w Polsce „miliony dzieci wychowują się de facto w rodzinach jednopłciowych, np. z mamą i babcią”.

Czy Monika Richardson zdecyduje się odnieść do reakcji koleżanki? Tego na razie nie wiadomo. Jedno jest pewne – kilka zdań wystarczyło, by między dwiema rozpoznawalnymi dziennikarkami wywiązała się jedna z najgłośniejszych medialnych wymian opinii ostatnich dni.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze