Richardson nie szczędziła krytyki
Monika Richardson została zapytana o powrót Agnieszki Woźniak-Starak do Telewizji Polskiej. W swojej wypowiedzi nie ukrywała sceptycyzmu wobec koleżanki po fachu.
Nie cenię jej jako dziennikarki
– stwierdziła wprost.

To jednak nie koniec. Richardson zarzuciła Woźniak-Starak uszczypliwość i dała do zrozumienia, że nie jest fanką jej stylu prowadzenia programów. Jej wypowiedź została szybko podchwycona przez media, wywołując falę komentarzy w sieci.
Agnieszka Woźniak-Starak odpowiedziała z dystansem
Dziennikarka nie zamierzała jednak wdawać się w medialną wymianę ciosów. Zapytana o słowa Richardson, odpowiedziała krótko i bez emocji:
„Prawdę mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam uszczypliwa i bardzo serdecznie Panią Monikę pozdrawiam”.
Do wypowiedzi dołączyła także emotikonę płaczącą ze śmiechu, co wielu internautów odebrało jako sygnał, że nie traktuje całej sytuacji szczególnie poważnie.

Internauci podzieleni
W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze dotyczące całej sytuacji. Część osób uznała, że Richardson miała prawo do własnej opinii na temat koleżanki z branży. Inni zwracali uwagę, że Woźniak-Starak odpowiedziała w sposób elegancki i uniknęła publicznej kłótni.
Koniec sporu?
Na razie nic nie wskazuje na to, by Agnieszka Woźniak-Starak chciała rozwijać temat. Jej jednozdaniowa odpowiedź sugeruje raczej próbę zamknięcia sprawy niż rozpoczęcie kolejnego medialnego starcia.

Czy Monika Richardson zdecyduje się odnieść do reakcji koleżanki? Tego na razie nie wiadomo. Jedno jest pewne – kilka zdań wystarczyło, by między dwiema rozpoznawalnymi dziennikarkami wywiązała się jedna z najgłośniejszych medialnych wymian opinii ostatnich dni.



Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze