„Ministra” Cienkowska balansuje w szpilkach na dachu

Miała być uroczysta wizytacja z okazji zakończenia remontu dachu krakowskiego teatru. Wyszła z tego scena, którą śmiało można by pokazywać na szkoleniach BHP, jako przykład tego, jak absolutnie nie należy się zachowywać na dachu. Bohaterką odcinka jest minister kultury Marta Cienkowska, która w szpilkach i bez kasku spacerowała po dachu i rusztowaniu teatru im. Słowackiego

3 minut czytania
Powrót na niezalezna.pl

Wysoki obcas, wyższe ryzyko

Okazja była podniosła, ponieważ zakończono kolejny etap prac remontowych w krakowskim teatrze. Delegacja z minister kultury na czele postanowiła uczcić to osobistą wizytą… na samej górze budynku. Problem w tym, że nikt nie pomyślał o przebraniu się w coś bardziej odpowiedniego niż eleganckie szpilki.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, materiały fotograficzne z wydarzenia trafiły w ręce doświadczonego inspektora BHP, który nie zostawił na uczestnikach suchej nitki. Ekspert wylicza: brak kasków ochronnych, obuwie kompletnie nieprzystosowane do warunków, brak szelek bezpieczeństwa, a do tego rusztowania bez kompletnych barier ochronnych. Krótko mówiąc, cała lista rzeczy, których na budowie robić się nie powinno, zebrana w jednym zdjęciu.

Stracili wszystko w jedną noc. Redbad Klynstra błaga o pomoc dla mamy piątki dzieci
Pięcioro dzieci. Samotna matka. I pożoga, która w kilka godzin strawiła dorobek całego życia. Redbad Klynstra znów łamie serce internautom, apelując o ratunek dla rodziny, która została z niczym. A najgorsze jest to, że ktoś zrobił im to specjalnie.

„Ekstremalne zagrożenie poślizgnięciem”

Najbardziej dosadnie ujął to sam inspektor, cytowany przez WP: spacer w szpilkach po rusztowaniu to „ekstremalne zagrożenie poślizgnięciem, podwinięciem nogi i upadkiem w przepaść”. Na jednym z ujęć widać zresztą, że pani minister sama miała problem z pokonaniem konstrukcji i musiała być podtrzymywana przez towarzyszących jej mężczyzn.

Internet już reaguje i żartuje

Zdjęcia natychmiast obiegły sieć, a komentatorzy zalali falą komentarzy.

„W szpilkach i bez kasku — tak uśmiechnięta szefowa resortu kultury chodziła po dachu krakowskiego teatru”

— ironizowano pod jednym z wpisów.

Ktoś inny zwrócił uwagę na pikantny szczegół: po dachu oprowadzał minister nie kto inny, jak prezes Izby Architektów.

„Ciekawe podejście do BHP na budowie, bądź co bądź, jednak profesjonalisty”

— napisał zjadliwie jeden z internautów.

Brał pieniądze od Zondacrypto. Żyje jak król. Świderski pokaż faktury!
Szczyt bezczelności i podwójnych standardów. Firma, której szefuje rzuca oskarżeniami o “branie kasy”, a sam nie chcę pokazać faktur od ZondaCrypto. Jak udowadniamy życie Jacka Świderskiego opływa w luksusy. Raptem trzy godziny w pracy, szpanerska Tesla S za prawie pół miliona złotych, pirackie rajdy po mieście i powrót do domu, który wygląda jak pałac. Oto prawdziwe oblicze prezesa Wirtualnej Polski. Świderski, pokaż faktury!

Pojawiły się też nawiązania do krakowskiej historii z przymrużeniem oka:

„W Krakowie był już jeden, który tańczył na dachu i źle się to dla niego skończyło”

— przypomniał ktoś inny.

Cała sytuacja, choć zabawna, ma i poważniejszy wymiar, ponieważ przepisy BHP na budowie obowiązują wszystkich bez wyjątku, niezależnie od stanowiska.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze