Bizantyjskie luksusy
Od kilku tygodni trwa brutalna nagonka na Telewizję Republika. Wszystko za sprawą tekstów nieuczciwej konkurencji, które ukazują się na portalu Wirtualna Polska i w TVN24. Dziennikarze WP w nieudolny sposób próbują powiązać aferę ZondaCrypto z Republiką. Tymczasem prezes zarządu WP Jacek Świderski żyje dosłownie jak król, ale nie chce poinformować opinii publicznej, ile pieniędzy jego firma wzięła od Przemysława Krala.
Obiektywy aparatów fotografów uwieczniły życie Świderskiego ociekające niewyobrażalnym bogactwem. Zamiast zwykłego mieszkania, do jakiego wracają tysiące Polaków, ten "skromny" moralizator wraca codziennie gigantycznej posiadłości. Zdjęcia fotoreporterów nie pozostawiają złudzeń - jego dom to istny pałac! Wielka, strzeżona twierdza, całkowicie odcięta od problemów, o których tak chętnie perorują jego pracownicy w Internecie.

Pirat drogowy w elektryku. Przepisy go nie dotyczą?
Jak na prawdziwego reprezentanta "nowych elit" przystało, prezes Wirtualnej Polski przemieszcza się po mieście Teslą S wartą około 500 tys. złotych. I właśnie za kółkiem tego luksusowego elektryka pokazał, gdzie ma obowiązujące prawo!
Fotoreporterzy przyłapali go na gorącym uczynku podczas jazdy. Ten sam człowiek, który chcę rozliczać innych z przestrzegania zasad, z wciśniętym pedałem gazu mknął ulicami, przekraczając dozwoloną prędkość o ponad 30 km/h! Kto by się tam przejmował ograniczeniami, znakami drogowymi czy bezpieczeństwem na drodze?

Prezes Świderski jechał 100 km/h, gdzie dopuszczalna prędkość to 70 km/h.

Jakby tego było mało, w tym dniu Świderski spędził w pracy tylko trzy godziny. Po czym udał się do banku ze skórzaną torbą. Po co? Po jakie pieniądze?
Nieskazitelny szeryf łamiący przepisy ruchu drogowego i ukrywający faktury od Przemysława Krala. Bogatemu wszystko wolno?
Świderski, POKAŻ FAKTURY OD ZONDACRYPTO!
ZOBACZ JAK ŻYJE PREZES WP





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze