Marianna znowu zakochana?!! Coś wspomina, ale... „Przykleja mi się łatkę ladacznicy”

Marianna Schreiber w najnowszym podcaście otworzyła się na temat swojego życia uczuciowego i presji, jaką odczuwa w związku z komentarzami na swój temat. Celebrytka przyznała, że bolą ją drwiny dotyczące jej relacji i częstych zmian partnerów. Zasugerowała również, że jest... zakochana, ale tym razem zamierza chronić swoją nową relację przed opinią publiczną: „Będę starała się to ukryć, jak długo mogę”.

3 minut czytania
AKPA
Powrót na niezalezna.pl

Marianna Schreiber pojawiła się w podcaście portalu Kozaczek. W rozmowie poruszono temat jej relacji i wizerunku, który często bywa przedmiotem internetowych komentarzy. Celebrytka nie kryła, że część opinii na jej temat jest dla niej wyjątkowo dotkliwa.

„Staram się, żeby wszystko było dobrze, natomiast widzę podśmiechiwania ze mnie, że 'temu dała, temu nie dała, temu odleciała'. Widzę to, albo stoję przed kalendarzem adwentowym i zamiast czekoladek są mężczyźni skreśleni. To jest przykre”

– wyznała.

„Przypomnieć ci, kto zabrał ostatni ser z lodówki?”. Oni serio to robią...
Marianna Schreiber i Piotr Korczanowski - ich relacje są napięte do granic absurdu. Celebrytka na Facebooku pochwaliła samą siebie, a były partner skomentował. To jak on, to i ona... I tym sposobem doszli do ostatniego kawałka sera. Tak, dobrze czytacie.

Schreiber przyznała również, że w jej życiu pojawiła się nowa osoba, choć na razie nie chce zdradzać szczegółów.

„Jest ktoś, ale ugryzę się w język”

– powiedziała, podkreślając, że tym razem zamierza podchodzić do nowej relacji z większą ostrożnością.

Wojewódzki kontra Schreiber, Schreiber kontra mężczyźni... Tu to się dzieje!
Kuba Wojewódzki, który „nie oszczędza nikogo”, tym razem ponownie uderzył w Mariannę Schreiber. A celebrytka – świeżo po medialnym rozstaniu – tylko dolała oliwy do ognia, publikując mocne wyznania o mężczyznach, związkach i własnej reputacji. Co z tego wyszło?

W dalszej części rozmowy opowiedziała, że chce chronić swoje życie prywatne przed nadmiernym zainteresowaniem opinii publicznej. Jej zdaniem medialny szum tylko wzmacnia nieprzyjemne komentarze i narzuca jej krzywdzący wizerunek.

„Nie napiszę o tym na Instagramie. U mnie to jest tak, że nawet jak ja nie napiszę o tym i staram się kryć, to i tak ktoś zaraz przyczai. Ja się boję z kimkolwiek pójść na kawę, bo przypisuje mi się nie tego mężczyznę, co trzeba. Będę starała się to ukryć, jak długo mogę. Bo to nie popłaca. Bo przykleja mi się łatkę ladacznicy”

– stwierdziła.

Urodzinowa impreza Marianny Schreiber już stała się hitem! BlaskOnline jest na miejscu - mamy ZDJĘCIA i WIDEO!
Dotarliśmy na miejsce i możemy potwierdzić: w Relax Shisha Bar w Mińsku Mazowieckim naprawdę dzieje się dziś wszystko to, o czym mówiła sama Marianna. Lokal przy Warszawskiej 157 pęka w szwach — tłum fanów, znajomych i ciekawskich od samego wejścia tworzy gwar pełen podekscytowania. W powietrzu unosi się zapach shishy, muzyka dudni w podłodze, a światła odbijają się w wypełnionych kieliszkach. Impreza trwa w najlepsze.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze