Andrzejki
Opadły już nieco emocje po hucznych urodzinach w podwarszawskim klubie, ale Marianna Schreiber nadal jest w zabawowym nastroju. Płynnie przeszła do świętowania Andrzejek.
Musimy zrobić wróżbę dla mnie i dowiedzieć się, co mnie czeka w najbliższym czasie
- mówi podekscytowana w nagraniu w mediach społecznościowych.
Jak twierdzi, nieco się boi takich wróżb, z resztą najwięcej o jej przyszłości to można przeczytać w sieci i w gazetach.
Ale to może się bardziej sprawdzić. Oby to się jakaś twarz męska nie utworzyła
- podkreśla celebrytka, baczna swoich ostatnich przejść z mężczyznami.

Wróżba z wosku
Ucieszona Marianna ogłasza, że utworzył się konkretny wzór.
Wygląda jak postać. Na moje oko, jest to postać męska. Widać, że może to być porządny mężczyzna, z wartościami, marzący o takiej kobiecie jak ja
- interpretuje.
Na bank ma już imię. Co nie?
- pytaj internauci.
Kolejne interpretacje
Celebrytka zapomniała jednak, że do interpretacji woskowych wróżb podchodzi się nieco inaczej.
Pani Marianno, wróżbę z wosku należy odczytywać, rzucając jej cień na ścianę. Wtedy pojawiają się nowe możliwości interpretacji
- zwraca uwagę jedna z internautek.
Trochę jak wymęczona ostryga…
Wygląda jak bardzo skurczony penis.
To jest Buka z Muminków.
Nowy partner?
- niecierpliwie dopytują się internauci.

Kto to taki?
Pytania o nowego partnera w życiu Marianny Schreiber stały się zasadne i rozbudzają emocje w sieci, po jej niedawnym rozstaniu z dziennikarzem Piotrem Korczarowskim (38 l.). Gwiazda Freak MMA publicznie ogłosiła, że nie szuka nowego partnera. Jednocześnie przekonuje, że po rozstaniu jej skrzynka pęka w szwach od propozycji nowych znajomości. Jak twierdzi, każdego dnia dostaje „setki wiadomości dziennie z ofertami matrymonialnymi”.
Zobaczymy, czy wróżba andrzejkowa się spełni?





Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze