Żałosna przepychanka w sieci
Marianna Schreiber opublikowała post, w którym podkreślała swoje zalety:
„Prawdziwa, kochana, lojalna, dbająca o dom, zaradna, pomocna. Zawsze patrząca na prawo. To właśnie ja - dobrej nocy Państwu”.

Były partner, Piotr Korczanowski, szybko zareagował:
„Zwłaszcza lojalna”.
Na co Marianna:
„Piotrek, serio? Przypomnieć ci, kto zabrał ostatni ser z lodówki?”
Te przepychanki już przestają być nawet zabawne... Jak to dobrze ujął pewien internauta: Nie zasłużyliśmy na nich.
Nie zasłużyliśmy na nich. pic.twitter.com/EkOapPk5Uw
— Roman_Paliwoda (@roman_paliwoda) December 3, 2025
Mowa o tym poście:
Żeby było ciekawiej, Marianna, która wymachuje kartonami z napisami, że nie szuka męża, jej media społecznościowe mówią co innego.
W tym samym czasie napisała:
„Przyznam jedno: mężczyzna, który zdecyduje się na związek ze mną, z miejsca powinien dostać medal za odwagę. Wbrew pozorom są tacy, których ta opinia i te nieprawdziwe głupoty o rozwiązłości nie przejmują”.
I pozuje z pierogami, deklarując, że takie będzie jadał jej przyszły mąż. Co więcej, w sieci zamieściła nawet filmik, gdzie prezentuje swoje piersi przed i po operacji.
„Przyszłemu mężowi się spodobają”
- mówi.
Cóż.








Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze