Gwiazda Republiki ujawnia prawdę o Hannie Lis. "Umocniła wyśmiewanie się ze mnie"

Gwiazda TV Republika po latach zdecydowała się ujawnić kulisy swojej największej telewizyjnej wpadki podczas programu na żywo. Choć błąd językowy wydarzył się w stresie, po latach został bezwzględnie wykorzystany do medialnego linczu. Oliwy do ognia dolała Hanna Lis, która publicznie drwiła z młodszej koleżanki.

2 minut czytania
Gwiazda Republiki ujawnia prawdę o Hannie Lis. "Umocniła wyśmiewanie się ze mnie"
Ilona Januszewska w rozmowie z Angeliką Bielską | fot. Blask Online
Powrót na niezalezna.pl
Gwiazda Republiki ujawnia prawdę o Hannie Lis. "Umocniła wyśmiewanie się ze mnie"

Ilona Januszewska przyznała, że zdecydowanie bardziej woli występować na żywo. Mimo tego, że można się nie ustrzec wpadki. Opowiedziała o swojej największej wpadce przed kamerami.

Pomyślałam: "co to dla mnie"

Telewizja Republika zorganizowała objazd po Polsce, wakacyjny. Byliśmy w jednostce wojskowej w Orzyszu, zdaje się. Było tam wtedy bardzo gorąco. Ten program miał być prowadzony w języku angielskim. Ja oczywiście czułam się dobrze w języku angielskim. Chodziłam na dodatkowe zajęcia z native speakerem, pomyślałam sobie: co to dla mnie. Nagle zaczyna się program i tak, jakby ktoś wyłączył moje zdolności językowe

- zdradza w rozmowie z Angeliką Bielską na kanale YouTube Blask Online.

Gwiazda TV Republika pojawiła się na wizji w szpilkach, które mają być hitem tego lata
Ilona Januszewska pojawiła się dziś rano w programie ”#Wstajemy!” w szpilkach w wężowy wzór, które przykuły uwagę widzów. Trafiony wybór, bo buty w print python to jeden z najmocniejszych trendów tego sezonu i nic nie wskazuje na to, żeby miały zniknąć przed końcem lata.

Co stało się dalej?

Zestresowałam się. Rozmawialiśmy z żołnierzami. Chciałam zadać jakieś pytanie, trochę się pogmatwałam. Totalna klapa. Mój prowadzący mi pomógł. Program jakoś przeszedł

- wspomina.

Ona zrobiła to celowo

I dodaje, że wówczas tego nikt nie zauważył. Najgorsze stało się kilka lat później. Wpadkę celowo po tylu latach przypomniały liberalne media.

Ale się później "onety" rozpisały. Że kretynka, że nie umie mówić po angielsku. Pamiętam, że wtedy starsza koleżanka z branży, Hanna Lis jeszcze podbiła to, podgrzała i jeszcze umocniła to wyśmiewanie się z mojej wpadki. Odpisał jej Rafał Ziemkiewicz, że to nie przystoi, że ona też miała swoje wpadki. A ja i tak dostałam wtedy duży "wpierdziel" od mediów, co odbiło się mocno nie tylko na mnie, ale i mojej mamie. A Hanna Lis mocno podkręciła ten hejt w moją stronę.

- dodaje Januszewska.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze