Chodakowska nie ukrywa, że nie chce oglądać kolejnych zdjęć mężczyzny ani poznawać szczegółów jego życia. W swoim wpisie na Instagramie zwróciła uwagę na publikowanie informacji o jego rodzinie, sąsiadach i znajomych. Jej zdaniem media powinny ograniczyć rzekome eksponowanie postaci sprawcy, a większą uwagę poświęcić osobom, które ucierpiały w wyniku tragedii.
„Przestańmy robić ze sprawcy głównego bohatera"
– zaapelowała.

Podkreśliła przy tym, że do budowania rozpoznawalności nie konieczne jest podawanie pełnego nazwiska. Wystarczy wielokrotne pokazywanie twarzy, powtarzanie imienia w nagłówkach i zbieranie kolejnych informacji od osób z jego otoczenia.

Trenerka przypomniała, że w przypadku części sprawców masowej przemocy rozgłos może być jednym z elementów ich motywacji. Zaznaczyła jednak, że nie wiadomo, czy tak było w przypadku mężczyzny podejrzanego o udział w tragedii w Krakowie. Nie można zakładać, że każda publikacja doprowadzi do kolejnego ataku.
„To im należy się pamięć". Celebrytka przypomina o ofiarach
W dalszej części wpisu Chodakowska podkreśla, że informacje o postępach powinny być przekazywane opinii publicznej, ale prywatna historia sprawcy nie powinna zajmować tak wiele miejsca w mediach.
„Za każdą ofiarą jest całe życie. Bliscy. Plany. Ktoś, kto czekał na powrót do domu"
– napisała.
Zaapelowała, by to właśnie poszkodowanym i ich rodzinom poświęcać więcej uwagi, zapewniając im jednoszczęśnie szacunek i prywatność.
Trenerka rozmawia ze świadkami tragedii
Wpis zakończyła osobistym dopiskiem. Jak przekazała, od poprzedniego dnia otrzymuje prywatne wiadomości od osób, które były świadkami wydarzeń w Krakowie. Jedna z kobiet pracowała w restauracji, w której postrzelono mężczyznę.

Jej relacja szczególnie poruszyła Chodakowską. Kobieta miała napisać „Boję się wyjść z domu. Już nigdy nie będę czuła się bezpiecznie".
Kobieta zwróciła w tej sposób uwagę na osoby, które bezpośrednio zetknęły się z tragedią i nadal mierzą się z jej konsekwencjami.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze