Ewa Chodakowska zabrała głos po rozstaniu. „Nie rozsypałam się”

Ewa Chodakowska zdecydowała się odpowiedzieć na liczne wiadomości od fanów, którzy zaczęli martwić się o nią po ostatnich zmianach w jej życiu prywatnym. Trenerka przebywa obecnie na Mykonos, gdzie postanowiła spędzić trochę czasu sama. Jej najnowszy wpis jest jednak daleki od obrazu kobiety pogrążonej w smutku.

3 minut czytania
Ewa Chodakowska zabrała głos po rozstaniu. „Nie rozsypałam się”
instagram.com/chodakowskaewa
← Powrót na niezalezna.pl
Ewa Chodakowska zabrała głos po rozstaniu. „Nie rozsypałam się”

Po ogłoszeniu rozstania z Lefterisem Kavoukisem uwaga internautów skupiła się na tym, jak Chodakowska radzi sobie z nową sytuacją. Gwiazda fitness wybrała samotny wyjazd do Grecji i właśnie stamtąd postanowiła zwrócić się bezpośrednio do swoich obserwatorów. Zaznaczyła, że fakt, iż podróżuje bez towarzystwa, nie oznacza, że czuje się samotna.

Głośny proces ws. zabójstwa trójki dzieci unieważniony. Sprawą Lindsay Clancy żyją media w USA
Proces Lindsay Clancy, oskarżonej o zabicie trojga swoich dzieci, zakończył się bez rozstrzygnięcia. Ława przysięgłych przez kilka dni prowadziła intensywne narady, jednak nie zdołała osiągnąć jednomyślnego stanowiska. W efekcie sędzia był zmuszony do unieważnienia procesu. Nie oznacza to ani uniewinnienia Clancy, ani zakończenia tej kontrowersyjnej sprawy.

Chodakowska przekonuje, że pobyt na wyspie jest dla niej przede wszystkim okazją do odpoczynku i złapania dystansu. Jak podkreśla, samotność i świadome przebywanie samemu to dwie zupełnie różne sytuacje. „Nie ma powodów, żeby mnie żałować” — napisała, reagując na troskę osób obserwujących jej życie.

W dalszej części wpisu trenerka postanowiła jeszcze wyraźniej odnieść się do obaw fanów. Nie ukrywa, że ostatnie miesiące przyniosły ważne zmiany, ale jednocześnie zapewnia, że pozostaje w kontakcie z własnymi emocjami i wie, czego chce.

Nie żyje Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Przegrał walkę z nowotworem mózgu
Smutne wieści obiegły dziś media. Nie żyje Adrian Szymaniak, uczestnik trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Mężczyzna miał 39 lat. Od ponad roku zmagał się z niezwykle poważną chorobą — glejakiem IV stopnia. O jego śmierci poinformowała żona, Anita Szydłowska-Szymaniak.
„Nie jestem zagubiona. Nie rozsypałam się. Nie uciekam przed własnym życiem”

— zapewniła. Chodakowska podkreśliła przy tym, że obecny etap traktuje jako moment, w którym może skoncentrować się na sobie i swoich potrzebach.

Jej słowa mogą być odpowiedzią także na komentarze sugerujące, że samotny pobyt na Mykonos jest oznaką kryzysu. Tymczasem sama zainteresowana przedstawia go zupełnie inaczej. Pisze o spokoju, świadomości i umiejętności czerpania satysfakcji również z własnego towarzystwa.

Michał Koterski zabrał głos w sprawie nowej relacji. Jednoznacznie odniósł się do plotek
W ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiły się sugestie, że Michał Koterski może być ponownie zakochany. Wszystko za sprawą zdjęć, które aktor publikował w sieci. Na niektórych z nich można było dostrzec fragmenty sylwetki tajemniczej kobiety, co szybko stało się pożywką dla kolejnych domysłów. Teraz aktor zabrał głos w tej sprawie i rozwiał wszelkie wątpliwości.
„Potrafię być blisko drugiego człowieka, ale potrafię też być blisko samej siebie”

— podsumowała. Na koniec dodała zdanie, które szczególnie mocno wybrzmiało w jej publikacji: „Jestem sama. Ale nie jestem samotna”.

Tym samym Chodakowska daje jasno do zrozumienia, że nie zamierza pozwolić, by inni definiowali jej emocje na podstawie zdjęć z wakacji czy informacji o życiu prywatnym.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze