Szkolne wspomnienia, do których dziś wracają znajomi
Wypowiedź byłej koleżanki zamachowca przytoczył reporter Radia ESKA. Z jej relacji wynika, że 24-latek już w szkole interesował się tematyką przemocy i zamachów. Swoje wyobrażenia przenosił na papier, tworząc rysunki przedstawiające dramatyczne sceny.

Nie były to jednak zwykłe ilustracje. Na niektórych mial przedstawiać atak na szkołę, a siebie umieszczać w roli uzbrojonego sprawcy. Gdy rówieśnicy próbowali dowiedzieć się, dlaczego rysuje takie rzeczy, nie unikał odpowiedzi. Otwarcie mówił o chęci zostania zamachowcem.
„Pamiętam taką sytuację, że siedzieliśmy na lekcji i on na przykład rysował rysunki i na tych rysunkach rysował wisielców albo rysował, że wchodzi ktoś z pistoletem. Pytaliśmy go, co to jest, to mówił, że zamach na szkołę, że tam trupy w ogóle leżały i że on właśnie wchodzi z tym pistoletem do szkoły"
– przyznała.
Jak wspomina jego dawna koleżanka, sposób, w jaki o tym opowiadał, robił szczególne wrażenie.
„Mówił, jakby to było jego marzenie"
– relacjonowała w rozmowie z dziennikarzem.

Niepokojące zachowanie podczas nauczania zdalnego
W pamięci rówieśniczki zatrzymanego zapisała się też sytuacja z okresu lekcji online. W trakcie zajęć uczeń włączył kamerkę, mając na twarzy maskę przeciwgazową. Jego nietypowy wygląd od razu zwrócił uwagę pozostałych osób. Takie zachowanie podobnie jak wcześniejsze rysunki i wypowiedzi, z czasem stało się jednym z elementów, które dawna znajoma zaczęła postrzegać jako nietypowe.

Wspomnienia z czasów szkolnych pozwalają lepiej przyjrzeć się przeszłości Michała O. i zachowaniom, które już wtedy mogły budzić niepokój. Nie przesądzają jednak, czy mężczyzna zmagał się z jakimiś problemami ani co doprowadziło do późniejszych wydarzeń.


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze