Matt Palmer wrócił do śmierci Soni Szklanowskiej. Zaskakujące słowa o depresji

Tragiczna śmierć Soni Szklanowskiej wstrząsnęła światem polskiego show-biznesu. Teraz do tych bolesnych wydarzeń powrócił Matt Palmer z "Hotelu Paradise". W szczerym wywiadzie w programie "Blaski i Cienie" prowadzonym przez Angelikę Bielską celebryta otworzył się na temat mrocznych kulis sławy, własnych problemów psychicznych oraz bezwzględnej presji, z którą mierzą się uczestnicy programów. Padły poruszające i zaskakujące słowa o pozorach oraz podstępnej chorobie.

2 minut czytania
Matt Palmer wrócił do śmierci Soni Szklanowskiej. Zaskakujące słowa o depresji
Matt Palmer i Natalia Chereta | fot. Blask Online
← Powrót na niezalezna.pl
Matt Palmer wrócił do śmierci Soni Szklanowskiej. Zaskakujące słowa o depresji

Bolesna prawda o Soni Szklanowskiej

Śmierć Soni Szklanowskiej, jednej z najbardziej pamiętnych uczestniczek reality show, pozostawiła w sercach jej bliskich i fanów ogromną pustkę. Choć na ekranie i w mediach społecznościowych biła od niej energia, rzeczywistość okazała się znacznie bardziej bezwzględna. Goszcząc u Angeliki Bielskiej w programie "Blaski i Cienie", Matt Palmer nie krył emocji, wspominając zmarłą koleżankę z branży.

Celebryta zwrócił uwagę na to, jak mylące potrafią być pozory i jak bezlitosne bywa środowisko medialne dla osób o ponadprzeciętnej wrażliwości.

Sonia była bardzo wrażliwą osobą. Niestety osoby wrażliwe mają ciężej w takich środowiskach. Częściej są wykorzystywane. Poza tym depresja ma uśmiech. Często ludzie, którzy się dużo uśmiechają, są bardzo smutni. Sonia tego nie udźwignęła

- wyznał z bólem Matt Palmer.

Sam otarł się o kryzys

W wywiadzie padły również bardzo osobiste wyznania. Matt przyznał, że presja show-biznesu, połączona z problemami dnia codziennego, potrafi przytłoczyć każdego, niezależnie od budowanego na co dzień wizerunku. Opowiedział o momencie, w którym sam znalazł się na życiowym zakręcie.

Do załamania przyczyniły się m.in. błędne decyzje finansowe i ryzykowne posunięcia biznesowe.

Bardzo trudno jest wytrzymać presję w show-biznesie. Poza tym nie tylko tam, bardzo dużo ludzi choruje teraz na różne depresje, stany lękowe. Też miałem etap w swoim życiu, że ciężko mi było. Dochodziły do tego też takie kwestie, że straciłem trochę pieniędzy. Trochę się wkręciłem w niepewne inwestycje. Miałem trudny czas

- zdradził.

Jak podkreślił, w najtrudniejszych chwilach kluczowa okazała się obecność bliskich:

Nigdy nie na tyle ciężki, żeby odebrać sobie życie, ale na szczęście miałem przyjaciół, którzy mnie rozumieli. Nawet do tej pory czasami gdzieś ten głos w głowie się odzywa, ale ja już to przezwyciężyłem

Ważny apel do fanów: Nie bójcie się szukać pomocy

Doświadczenia z przeszłości oraz strata znajomej skłoniły celebrytę do skierowania mocnego, poruszającego apelu do wszystkich osób, które w ciszy zmagają się z kryzysami psychicznymi. Palmer podkreślił, że milczenie w takich sytuacjach bywa śmiertelnym zagrożeniem.

Rozumiem takie osoby, które się z tym zmagają i apeluję: nie bójcie się o tym mówić. Jeżeli macie jakieś dziwne myśli, lepiej skonsultować się z osobami, które już przez to przeszły, ze specjalistami

- zaznaczył.

Szczera rozmowa Matta Palmera w formacie "Blaski i Cienie" rzuca zupełnie nowe światło na to, co dzieje się za kulisami popularnych programów rozrywkowych, gdy gasną reflektory, a bohaterowie reality show zostają sami ze swoimi problemami. Bez wątpienia wywoła spore poruszenie.

Premiera tego odcinka programu "Blaski i Cienie" odbędzie się już dziś o godzinie 13:00 na kanale YouTube Blask Online.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze