Anna Lewandowska odpowiada hejterom. Pokazała wiadomości

Rodzina Lewandowskich szykuje się do wielkiej przeprowadzki za ocean, a Anna Lewandowska nie zamierza milczeć wobec fali krytyki, jaka spadła na nią w związku z organizacją tego wyjazdu. Trenerka postanowiła publicznie odpowiedzieć internautom, którzy zarzucili jej „zostawienie” córek.

3 minut czytania
Anna Lewandowska odpowiada hejterom. Pokazała wiadomości
Powrót na niezalezna.pl

Przygotowania do przeprowadzki do Chicago

W związku z transferem Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire, małżeństwo intensywnie zajmuje się teraz formalnościami związanymi z przenosinami całej rodziny do Stanów Zjednoczonych. To właśnie w tym czasie córki pary spędzają wakacje pod opieką babć, bez rodziców u boku i to właśnie ta decyzja wywołała burzę w komentarzach.

„Jak możesz tak zostawić dzieci?!”

Jak zdradziła sama Lewandowska, do jej skrzynki trafiły wiadomości od zbulwersowanych internautów. Co ciekawe, jak podkreśliła, głównie od mężczyzn, pytających wprost, jak mogła wyjechać i zostawić dzieci. Trenerka odpowiedziała na to z przekąsem, żartobliwie opisując, że gdy przychodzi pora powrotu do domu, to właśnie wtedy córki płaczą, bo bawią się świetnie i wcale nie chcą wyjeżdżać.

Debiut Lewandowskiego. Polonia szalała. Mamy zdjęcia ze stadionu
Na to czekała cała polska Polonia w Illinois. W sobotnio-niedzielny wieczór Robert Lewandowski zameldował się wreszcie przed własną publicznością w barwach Chicago Fire. Dwa gole, zwycięstwo drużyny i stadion, który przez cały mecz brzmiał, jakby to był mecz reprezentacji Polski. BlaskOnline dotarł do ekskluzywnych zdjęć bezpośrednio ze stadionu, zrobionych przez naszego wiernego czytelnika, obecnego na trybunach Soldier Field. Zobaczcie, jak wyglądało to historyczne wydarzenie z bliska.

„Nie mam poczucia winy”

Lewandowska nie zostawiła żadnych wątpliwości co do swojego stanowiska. Podkreśliła, że dziewczynki spędzają u babć prawdziwe „wakacje życia” w otoczeniu całej rodziny, z końmi, traktorami i bez ograniczeń na słodycze, a zarówno one, jak i reszta rodziny, są z tego powodu przeszczęśliwi.

Dodała stanowczo, że nie czuje się winna, bo jej dzieci są pod najlepszą możliwą opieką, po czym skomentowała samo zjawisko oceniania innych matek jako „internetową klasykę” osób, które muszą utrzymać formę w wydawaniu wyroków.

Cztery ikony lat 2000 na jednym zdjęciu. Tak bawili się na weselu
Wesele Rafała Brzozowskiego i jego żony Heleny miało być kameralną, pilnie strzeżoną tajemnicą. Ostatecznie to właśnie zdjęcia z przyjęcia stały się prawdziwą sensacją, a wszystko za sprawą towarzystwa, w jakim bawili się zaproszeni goście.

Zdjęcia zamiast tłumaczeń

Zamiast dalej się tłumaczyć, gwiazda postawiła na najlepszy możliwy dowód, opublikowała serię zdjęć z wakacyjnego pobytu córek u dziadków. Na fotografiach widać m.in. wspólny rodzinny obiad, wizytę w stajni oraz deser przygotowany przez teściową, czyli dokładnie taki obrazek szczęśliwego dzieciństwa, jaki trudno podważyć jakimkolwiek komentarzem w sieci.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze