Zanim zagrali w kinie, walczyli na barykadach. Ci polscy aktorzy byli żołnierzami AK w Powstaniu Warszawskim

Znamy ich z ekranów, plakatów teatralnych i seriali, które oglądały całe pokolenia Polaków. Mało kto pamięta jednak, że zanim usłyszeli słowo „kamera” czy „kurtyna w górę”, wielu z nich przeszło przez znacznie trudniejszą próbę, a mianowicie Powstanie Warszawskie. 1 sierpnia 1944 roku, gdy wybuchła walka o stolicę, część przyszłych gwiazd polskiego kina miała zaledwie kilkanaście czy dwadzieścia kilka lat. Byli łączniczkami, sanitariuszkami, żołnierzami Armii Krajowej. Oto ich historie.

5 minut czytania
Powrót na niezalezna.pl

Danuta Szaflarska (1915-2017) – „Młynarzówna” z Komendy Głównej AK

Zanim stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek, 29-letnia wówczas Danuta Szaflarska działała w konspiracyjnym Teatrze Frontowym, podlegającym Biuru Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK. Pełniła funkcję łączniczki-adiutantki.

Wybuch powstania zastał ją z roczną córeczką, matką i mężem, pianistą Janem Ekierem. Pierwszej nocy uczestniczyła w budowaniu barykady, a gdy następnego dnia teren zajęli Niemcy, musiała z rodziną uciekać przez kolejne ulice Śródmieścia, szukając schronienia. Pod pseudonimem „Młynarzówna” przenosiła listy i rozkazy, przemieszczając się po Śródmieściu, Woli i Ochocie, brała też udział w organizowaniu koncertów dla powstańców.

Koncert 1 sierpnia coraz bardziej przypomina telewizyjne widowisko. Warszawiacy pytają: gdzie podziało się wspólne śpiewanie?
Jeszcze kilka lat temu 1 sierpnia miał zupełnie inny rytm. Na placu przed sceną stali Warszawiacy z książeczkami w rękach, śpiewali „zakazane piosenki”, a na scenie występował amatorski Chór Warszawiaków, czyli zwykli mieszkańcy, którzy chcieli oddać hołd powstańcom. To była prosta, wspólnotowa forma pamięci, bez telewizyjnej pompy i bez efektów specjalnych. Wystarczyło światło, mikrofon i ludzie, którzy przyszli, żeby być razem.

Po wojnie zagrała w ponad 40 filmach, m.in. w kultowych „Zakazanych piosenkach”. Zmarła w 2017 roku w wieku 102 lat.

Alina Janowska (1923-2017)– łączniczka batalionu „Kiliński”

Do powstania zgłosiła się jako ochotniczka. Służyła w batalionie „Kiliński” jako łączniczka dowództwa pod pseudonimem „Alina”, a wśród kolegów była znana także jako „Setka”, bo można było na niej polegać w stu procentach. Na służbie pozostała aż do kapitulacji powstania 4 października 1944 roku.

Po latach widzowie kojarzyli ją z produkcji takich jak „Wojna domowa” czy „Złotopolscy”. Nikt jednak, oglądając ją na ekranie, nie podejrzewał, że stoi za nią historia jednej z najdłużej walczących łączniczek batalionu.

Irena Kwiatkowska (1912-2011) – „Katarzyna” grająca dla powstańców w piwnicach

Legenda polskiej komedii filmowej podczas okupacji pracowała w kuchni ZASP-u, a gdy wybuchło powstanie, jako żołnierz Armii Krajowej została łączniczką w sztabie grupy „Północ”, przyjmując pseudonim „Katarzyna”. Nie zrezygnowała jednak z aktorstwa. Dalej grała w teatrze powstańczym, występując dla rannych i cywilów w piwnicach i szpitalach.

Kwiatkowska przeżyła wojnę i dożyła 98 lat, tworząc jedne z najbardziej zapadających w pamięć ról polskiego kina.

Andrzej Łapicki (1924-2012) – 20-latek z „brygady teatralnej” Leona Schillera

Gdy wybuchło powstanie, przyszły amant polskiego kina miał zaledwie 20 lat i uczył się w konspiracyjnym Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej.

Jako żołnierz Armii Krajowej trafił do Brygady Teatralnej Leona Schillera – VI Oddziału BiP Komendy Głównej AK. Według wspomnień aktora, o krok był od egzekucji, z której cudem się wywinął.

Niewielu wiedziało, jak naprawdę miała na imię Cembrzyńska. Decyzję podjęła na studiach
W czwartek media obiegła informacja o śmierci Igi Cembrzyńskiej. Wybitna aktorka i piosenkarka miała 87 lat. Po jej odejściu wielu przypomina nie tylko dorobek artystyczny, ale również ciekawostki z życia. Jedną z nich jest fakt, że przez większość kariery posługiwała się imieniem, które nie widniało w jej dokumentach.

Dyplom aktorski odebrał już po wojnie, a sławę przyniosła mu m.in. rola w „Lekarstwie na miłość”. Zmarł w 2012 roku.

Leon Niemczyk (1923-2006) – pod fałszywym nazwiskiem, z bronią w kanałach

W chwili wybuchu powstania Leon Niemczyk miał 21 lat i ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem Jerzy Królikowski, by nie zostać rozpoznanym przez Gestapo. Jako absolwent konspiracyjnej podchorążówki AK pomagał ludziom przedostawać się kanałami na bezpieczniejsze tereny miasta.

Po upadku powstania trafił do niewoli, z której, jak sam wspominał, kilkukrotnie uciekał, aż w końcu przedostał się do strefy amerykańskiej i został wcielony jako kierowca do armii generała George’a Pattona.

Tadeusz Fijewski (1911-1978) – z obozów koncentracyjnych do Grupy Bojowej „Krybar”

Jego droga do powstania była wyjątkowo trudna. Na początku wojny zgłosił się do Wojska Polskiego, ale nie został przyjęty, a wkrótce trafił w ręce okupanta i w maju 1940 roku został wywieziony z Pawiaka do obozów koncentracyjnych w Sachsenhausen i Dachau. Po dwóch latach odzyskał wolność i wrócił do Warszawy, gdzie związał się z AK.

W sierpniu 1944 roku walczył już w oddziałach Grupy Bojowej „Krybar”, będąc jednocześnie aktorem konspiracyjnego teatru powstańczego przy BiP AK.

Zdzisław Maklakiewicz (1927-1977) – 17-letni strzelec „Hanzen”

Jeden z najmłodszych na tej liście, ponieważ do powstania dołączył, mając zaledwie 17 lat.

Walczył jako strzelec pod pseudonimem „Hanzen” w batalionie „Kiliński”, tym samym, w którym służyła Alina Janowska. Po kapitulacji trafił do niemieckiego obozu jenieckiego, do Polski wrócił dopiero we wrześniu 1945 roku.

Tadeusz Janczar (1926-1997) – z harcerskich Szarych Szeregów na barykady

Zanim zagrał w klasycznych filmach polskiego powojennego kina, Tadeusz Janczar przeszedł przez konspiracyjne harcerstwo.

Był żołnierzem Armii Krajowej, działał w Szarych Szeregach, a w powstaniu walczył w Grupach Szturmowych, nosząc pseudonim „Wiąz”.

Małgorzata Lorentowicz (1927-2005) – sanitariuszka zgrupowania „Kryska”

Właściwie Janina Lorentowicz-Janczar, w AK działała już od 1942 roku. Podczas Powstania Warszawskiego była sanitariuszką w zgrupowaniu „Kryska”, posługując się pseudonimem „Duda”. Za swoją postawę została odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Warszawskim Krzyżem Powstańczym.

Każdego roku, 1 sierpnia o godzinie 17:00, syreny w całej Polsce przypominają o tamtych dniach. Warto, żeby przy tej okazji pamięć o powstańcach nie ograniczała się tylko do żołnierzy z podręczników historii, ale obejmowała też twarze, które później oglądaliśmy na ekranach kin i telewizorów.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze