Ucieczka przed Kongresem i tysiące akt Epsteina. Clintonowie odmawiają zeznań!

Sprawa Jeffreya Epsteina znów wróciła na czołówki światowych mediów – i to z podwójną siłą. Z jednej strony Bill Clinton i Hillary Clinton odmówili złożenia zeznań przed komisją Kongresu USA badającą kulisy afery seksualnego przestępcy. Z drugiej – amerykański resort sprawiedliwości ujawnił tysiące plików z akt Epsteina, w tym zdjęcia, nagrania i rejestry lotów, które natychmiast rozpaliły internet.

3 minut czytania
Ucieczka przed Kongresem i tysiące akt Epsteina. Clintonowie odmawiają zeznań!
Clintonowie nie chcą zeznawać
Powrót na niezalezna.pl

Komisja ds. nadzoru Izby Reprezentantów wezwała Clintonów do złożenia zeznań, jednak byli lokatorzy Białego Domu powiedzieli „nie”. Szef komisji James Comer zapowiedział wniosek do prokuratury federalnej, rekomendując postawienie parze zarzutów za odmowę współpracy z Kongresem. Prawnicy Clintonów twierdzą, że ich klienci przekazali już wszystkie posiadane informacje i oskarżają Republikanów o polityczną nagonkę inspirowaną przez Donald Trump.

Ujawniono tysiące plików akt Epsteina. Na zdjęciach Clinton, Gates czy Jagger
Resort sprawiedliwości USA opublikował w piątek tysiące dokumentów dotyczących sprawy finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Na zdjęciach możemy zobaczyć wiele znanych postaci takich jak Bill Clinton, Bill Gates, Mick Jagger, czy Woody Allen.

Tymczasem oliwy do ognia dolała publikacja dokumentów przez Departament Sprawiedliwości USA. Na stronie resortu pojawiły się fotografie, nagrania, rejestry lotów i rozmów zgromadzone w toku śledztw. Wśród materiałów znalazły się nieznane wcześniej zdjęcia Billa Clintona w towarzystwie Epsteina oraz jego wspólniczki Ghislaine Maxwell, skazanej na 20 lat więzienia za udział w procederze handlu ludźmi w celach seksualnych.

Co więcej, Clinton nie jest jedynym znanym nazwiskiem, które pojawia się w aktach. Na ujawnionych materiałach widoczni są także m.in. Mick Jagger, reżyser Woody Allen oraz miliarder Bill Gates. Samo pojawienie się na zdjęciach nie oznacza zarzutów, ale lista nazwisk znów rozpaliła spekulacje i pytania o zakres relacji elit z Epsteinem.

Miała być krytyka, wyszła kompromitacja. Trump nie odpuszcza Clintonom i wbija bolesną szpilę
Hillary Clinton próbuje moralizować Trumpa, zarzucając mu, że rządzi się nie swoim domem. Trump odpowiada bez cienia skrupułów: proponuje nazwać nowo budowaną salę balową imieniem... kochanki jej męża — „Monica Lewinsky Ballroom”.

Jak poinformował zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche, w aktach zidentyfikowano ponad 1,2 tys. nazwisk ofiar Epsteina i ich bliskich, przy czym wszystkie materiały mogące ujawnić ich tożsamość zostały zredagowane lub utajnione. Resort podkreśla, że publikacja ma charakter transparentny, ale nie przesądza o winie osób widocznych na zdjęciach.

Dla Clintonów moment jest wyjątkowo niewygodny. Odmowa zeznań przed Kongresem zbiegła się w czasie z falą nowych materiałów, które przypominają o dawnych kontaktach Billa Clintona z Epsteinem. Choć – jak dotąd – nie ujawniono dowodów na jego udział w przestępczym procederze, polityczny i medialny ciężar tej historii znów stał się ogromny.

Power Ranger po ciemnej stronie mocy. Policja łączy aktora z 43. włamaniami!
Historia jak z sensacyjnego serialu okazała się policyjną kroniką. Były aktor znany z roli Green Power Rangera w kultowym serialu Power Rangers został aresztowany w Japonii po tym, jak śledczy powiązali go z co najmniej 43. włamaniami do domów w różnych prefekturach kraju.

Cóż... Im więcej dokumentów trafia do opinii publicznej, tym głośniej wybrzmiewa pytanie, kto jeszcze znajdzie się w cieniu najgłośniejszego skandalu obyczajowego ostatnich dekad. A odmowa współpracy z Kongresem tylko sprawia, że ten cień staje się jeszcze dłuższy.

Bo Larry to nie byle jaki futrzak... Znajomością ze słynnym kotem pochwalił się sam prezydent!
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie przyniosła nie tylko polityczne spotkania, ale i lekką, niemal filmową scenę z udziałem najsłynniejszego kota brytyjskiej polityki. Na czerwony dywan przed Downing Street wkroczył Larry – legendarny Chief Mouser. Prezydent Nawrocki pochwalił się nową „znajomością” w mediach społecznościowych, a internauci natychmiast podchwycili żartobliwy klimat tego spotkania.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze