Michał Szpak zaskoczył wyznaniem. „Bardzo chciałbym mieć dziecko”

Michał Szpak zaskoczył szczerym wyznaniem. W rozmowie z Onetem wokalista otwarcie przyznał, że bardzo chciałby mieć dziecko i że „włączył” mu się instynkt macierzyński. Artysta, który od lat nie boi się łamać obyczajowych schematów, tym razem mówi o jednym z najbardziej tradycyjnych życiowych marzeń. Czy już wkrótce zobaczymy Michała Szpaka w zupełnie nowej roli?

4 minut czytania
Michał Szpak zaskoczył wyznaniem. „Bardzo chciałbym mieć dziecko”
Michał Szpak wspiera społeczność LGBT | fot. Instagram
Powrót na niezalezna.pl

Zawsze było o nim głośno

Michał Szpak to jedna z tych postaci polskiego show-biznesu, obok których trudno przejść obojętnie. Popularność przyniósł mu udział w „X Factorze”, a w 2016 roku reprezentował Polskę na Eurowizji. Od początku kariery konsekwentnie udowadniał, że z tym, co „wypada”, nie zawsze jest mu po drodze.

Michał Szpak wraca wspomnieniami do początków. „Serce bije mocniej”
Michał Szpak wraca wspomnieniami do momentu, który zmienił jego życie – udziału w „X Factor”. Artysta, dziś promujący nową muzykę, przyznaje, że początki nie były łatwe. „Spałem w takim hostelu dla pracowników, którzy budowali mosty” – wspomina, opisując realia sprzed lat.

Długie włosy, makijaż, odważne stroje, biżuteria i kolejne sceniczne metamorfozy szybko sprawiły, że Szpak stał się rozpoznawalny nie tylko ze względu na muzykę. Wokalista otwarcie mówił też o swojej seksualności. Określał się jako panseksualny i podkreślał, że w relacjach liczy się dla niego przede wszystkim człowiek.

Właśnie dlatego jego najnowsze wyznanie może wydać się szczególnie szokujące.

„Włączył mi się instynkt macierzyński”

W rozmowie z Onetem Szpak został zapytany o dziecko. To nie pierwszy raz, gdy mówi o swoich planach dotyczących rodzicielstwa. Jak sam przyznaje, temat dziecka wraca u niego kolejny raz.

„Bardzo [bym chciał]. Ja w ogóle mam taki instynkt macierzyński, mi się włączył. Znaczy, nie wiem, czy macierzyński, czy tacierzyński po prostu. Zresztą ja już mówiłem któryś raz z rzędu, że bardzo chciałbym mieć dziecko, bardzo.”

– powiedział wokalista.

Po 10 latach od sukcesu Michał Szpak zabrał głos. Chce znów reprezentować Polskę
Dziesięć lat po występie na Eurowizji Michał Szpak nie wyklucza powrotu do konkursu. Wokalista przyznał, że jeśli będzie miał odpowiedni utwór i poczuje się gotowy, chętnie ponownie powalczy o reprezentowanie Polski. Jak podkreślił, emocje związane z występem na eurowizyjnej scenie były wyjątkowe i nieporównywalne z żadnym innym doświadczeniem.

Przez lata słyszeliśmy o przełamywaniu schematów, redefiniowaniu ról i odchodzeniu od tradycyjnych podziałów. Tymczasem Michał Szpak sam mówi dziś o jednym z najbardziej klasycznych marzeń, że chce mieć dziecko.

Najwyraźniej natura postanowiła zrobić swoje i uruchomiła mu „instynkt macierzyński”, albo tacierzyński? Nawet sam zainteresowany nie wie, którą wersję wybrać.

Panseksualność, sceniczny przepych i... pieluchy?

Szpak od lat otwarcie mówi o swojej seksualności i podejściu do związków. Teraz dorzuca do tego kolejną, dość osobistą deklarację. Bardzo chce mieć dziecko. I aż prosi się o pytanie: czy za scenicznym wizerunkiem, ekstrawaganckimi stylizacjami i zamiłowaniem do łamania schematów zaczyna kiełkować marzenie o rodzinnej sielance?

Dzisiejsze hity w sieci. Szpak obraża, Wachowicz z testamentem, na co pójdą pieniądze Jakubiaka?
Nie musisz błąkać się po różnych portalach. W Blask Online znajdziesz wszystko, co najbardziej interesujące w polskim internecie piszącym o show biznesie. Wybraliśmy dla Ciebie najciekawsze newsy dzisiejszego dnia. Dzięki temu zaoszczędzisz czas i oszczędzasz oczy. Zobacz zatem czym dziś żyje Polska - Miłej lektury!

Jedno to panseksualność, kolorowe stylizacje i życie na scenie, a drugie to pieluchy, pobudki w środku nocy i dziecko, które najwyraźniej nie będzie miało żadnego szacunku do ciszy o piątej rano. Czy Michał Szpak jest więc gotowy zamienić sceniczne reflektory na lampkę nocną nad łóżeczkiem?

Na razie szczegółów nie zdradza. Wiadomo jedynie, że chęci są, jak sam mówi, ma na to jeszcze czas. Jeśli jednak kiedyś doczekamy się małego Szpaka, pozostaje jedno pytanie: czy zwykła wyprawka dziecięca w ogóle przejdzie u takiego taty?

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze