ZUS już wypłaca świadczenia małżeństwom jednopłciowym. Padła deklaracja „ministry”.

ZUS już wypłaca pierwsze zasiłki opiekuńcze małżeństwom jednopłciowym. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nie kryje zadowolenia i zapowiada, że na tym może się nie skończyć. W grę wchodzą już kolejne przywileje, w tym wspólne rozliczanie PIT. Czy to dopiero początek zmian, które koalicja 13 grudnia chce przepchnąć tylnymi drzwiami?

4 minut czytania
ZUS już wypłaca świadczenia małżeństwom jednopłciowym. Padła deklaracja „ministry”.
Agnieszka Dziemianowicz - Bąk | fot. X
Powrót na niezalezna.pl

Liberalne zasady już obowiązują

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w piątkowym programie „Tłit” przekazała informację, która z pewnością nie przejdzie bez echa. Jak poinformowała, ZUS wypłaca już pierwsze zasiłki opiekuńcze małżeństwom jednopłciowym. Chodzi o osoby, które zawarły małżeństwo za granicą, a następnie dokonały transkrypcji zagranicznego aktu w Polsce.

LGBT pyta: “gdzie nasza tęcza?”. Niewiarygodne co powiedział Trzaskowski [WIDEO]
Rafał Trzaskowski podczas swojego wystąpienia o transporcie został zapytany o... tęczę, która miała wrócić na Plac Zbawiciela. Wyraźnie zaskoczony prezydent Warszawy odparł, że “to nie czas i miejsce” by mówić na ten temat.

Jak wiadomo, od 23 sierpnia obowiązują nowe wzory aktów stanu cywilnego pozwalające urzędom na dokonywanie takich transkrypcji. Ministerstwo Cyfryzacji powołuje się przy tym na wcześniejsze orzecznictwo sądów administracyjnych oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W praktyce oznacza to, że osoby, których zagraniczne małżeństwo zostało w Polsce zarejestrowane w ten sposób, mogą korzystać z określonych uprawnień związanych ze statusem małżonka. Jednym z nich jest właśnie zasiłek opiekuńczy w przypadku konieczności zajęcia się chorym małżonkiem.

Dla części środowisk lewicowych to zapewne powód do zadowolenia, bo kolejne uprawnienia mają być stopniowo rozszerzane. Krytycy tych zmian zwracają jednak uwagę na ich konsekwencje dla systemu świadczeń i podatków oraz pytają, kto ostatecznie poniesie ich koszty.

Parada równości w Rzeszowie | fot. X

Trybunał Konstytucyjny ma inne zdanie

Tutaj zaczyna się prawny problem, którego nie da się zamieść pod dywan. 28 lipca 2026 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności przepisów rozporządzenia w zakresie, w jakim umożliwiało ono transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. W ocenie TK takie rozwiązanie nie może być oderwane od konstytucyjnej zasady, zgodnie z którą małżeństwo znajduje ochronę jako związek kobiety i mężczyzny.

Netflix nie ma hamulców! Na siłę wtłacza dzieciom ideologię LGBT. Tym razem sceny w bajce dla 7-latków
Kolejna bajka dla dzieci na Netflixie i kolejne kontrowersje. Tym razem chodzi o animowany serial pt. “Jurassic World: Camp Cretaceous”. To produkcja dla dzieci od lat siedmiu.

Z jednej strony mamy więc wyraźne stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego, z drugiej powoływanie się przez stronę rządową na prawo Unii Europejskiej i orzecznictwo TSUE. Problem polega na tym, że Konstytucja pozostaje najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a jej przepisy nie znikają tylko dlatego, że pojawia się europejska interpretacja dotycząca uznawania określonych praw.

Tymczasem ZUS ma już wypłacać pierwsze świadczenia. W efekcie spór, który jeszcze niedawno dotyczył głównie dokumentów i interpretacji prawnych, zaczyna mieć bardzo konkretny wymiar. Najpierw pojawiła się transkrypcja zagranicznych aktów, teraz są świadczenia z ZUS, a w kolejce wymieniane są kolejne uprawnienia.

Trudno zatem dziwić się pytaniom, dokąd właściwie prowadzi ta ścieżka i gdzie w całym procesie znajduje się polska Konstytucja? Zwłaszcza że jej stanowisko w kwestii małżeństwa zostało już przez Trybunał Konstytucyjny wskazane wprost.

fot. X

„Miłość to miłość”, a ZUS przelewa pieniądze

Dziemianowicz-Bąk w „Tłicie” przedstawiła swoje stanowisko wyjątkowo dosadnie.

„Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako jedna z najważniejszych instytucji wie i rozumie, że miłość to miłość, małżeństwo to małżeństwo i będą te prawa respektowane”

— powiedziała.

Brzmi niemal jak slogan kampanii społecznej, tyle że tym razem za wzniosłymi hasłami idą już konkretne decyzje urzędników i pieniądze z ZUS.

Najpierw transkrypcja zagranicznego aktu, później zasiłek z ZUS, a następnie wspólny PIT. Wszystko to dzieje się przy trwającym sporze o zgodność rozwiązań Unii Europejskiej z polską Konstytucją. Pytanie więc, jak długa będzie jeszcze ta lista i gdzie ostatecznie zostanie postawiona granica.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze