Tusk opuścił aż 1140 głosowań w Sejmie! To aż 64 % wszystkich!

Hasło „Robimy, nie gadamy” miało być wizytówką nowego stylu rządzenia. Tymczasem twarde dane z Sejmu pokazują coś zupełnie innego: Donald Tusk w 2025 roku opuścił aż 1140 głosowań, czyli 64 procent wszystkich! To wynik, który trudno wytłumaczyć, zwłaszcza że w tym samym czasie premier był wyjątkowo aktywny… ale głównie w mediach społecznościowych. Lans to nie praca Panie premierze.

3 minut czytania
Tusk opuścił aż 1140 głosowań w Sejmie! To aż 64 % wszystkich!
← Powrót na niezalezna.pl
Tusk opuścił aż 1140 głosowań w Sejmie! To aż 64 % wszystkich!

Głosowań brak, ale na pianinko i popcorn to był czas

W ciągu roku odbyło się 1776 głosowań. Tusk nie pojawił się na ponad tysiącu z nich. Wszystkie nieobecności zostały formalnie usprawiedliwione, ale trudno nie zauważyć, że gdy w Sejmie trwały kluczowe decyzje, premier często wybierał inne aktywności. Czy celowo unikał głosowań, żeby później nie brać za nie odpowiedzialności?

X.COM/screenshot

W internecie krążyły nagrania, na których pobrzękiwał na pianinku, relacjonował seanse „Gwiezdnych wojen” z popcornem albo wrzucał kolejne ujęcia z kampanii, która pochłonęła 7,8 mln zł. Wizerunek dopracowany do ostatniego kadru, ale polityczna obecność? Już niekoniecznie.

Sztab po fakcie. Premier zwołuje naradę ponad DOBĘ po paraliżu na S7
Premier zwołał sztab kryzysowy ponad DOBĘ po tym, jak tysiące kierowców utknęło na trasie S7 w śnieżnym paraliżu. Zdjęcie ze spotkania opublikował w Sylwestra po godzinie 18:30, gdy dramat trwał od poprzedniego dnia. Internauci zdjęcie porównali do narady „w sztabie Friedricha Paulusa w czasie bitwy o Stalingrad...”. „A i tak zima go pokonała” - przypominają. W tym czasie ludzie stali w zaspach bez jedzenia i picia. Czy Tusk przespał wołanie o pomoc?

„Robimy, nie gadamy”? W praktyce: „Gadamy, nie głosujemy”

Kontrast między deklaracjami a rzeczywistością jest uderzający. Premier, który miał być symbolem działania, okazał się jednym z najbardziej nieobecnych uczestników sejmowych głosowań.

X.COM/screenshot

Dla porównania, Mateusz Morawiecki przez całą czteroletnią kadencję opuścił mniej głosowań niż Tusk w jeden rok. To zestawienie mówi samo za siebie.

Premier celebryta czy premier państwa?

Wizerunek Tuska w 2025 roku był dopracowany jak kampania reklamowa: codzienne wpisy, starannie dobrane kadry, emocjonalne filmiki, „spontaniczne”, choć perfekcyjnie nagrane momenty.

Ale nawet najbardziej błyszczący Instagram ani platforma X nie przykryje faktu, że 1140 razy nie było go tam, gdzie powinien być premier.

X.COM/screenshot

Lans nie zastąpi pracy

W polityce można dużo mówić, można dużo obiecywać, można nawet dużo nagrywać. Ale państwo działa wtedy, gdy ktoś naprawdę siedzi nad ustawami, głosuje, negocjuje, pilnuje procesu.

„Król Europy” duka po angielsku! Internauci obnażyli Tuska – tego nie da się odzobaczyć
Przez lata słyszeliśmy, że Donald Tusk płynnie mówi po angielsku. Tymczasem sieć zalała fala nagrań, które pokazują coś zupełnie innego: „Król Europy” duka, jąka się i nie potrafi sklecić prostego zdania. Internauci obnażyli Tuska a jego językowe zmagania tłumaczą nawet… podróżą w drugim wagonie do Kijowa. Tego nie da się odzobaczyć.

W 2025 roku Donald Tusk pokazał, że potrafi błyszczeć i ciężko pracować, ale po to, by lansować własną osobę.

Tylko że błyszczeć to nie to samo, co rządzić. 

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze