Donald Tusk przebywa w Indiach w ramach oficjalnej wizyty, podczas której rozmawia m.in. o współpracy gospodarczej i relacjach między oboma państwami. Całą uwagę internautów przyciągnęło jednak nakrycie głowy, które Tusk otrzymał w prezencie. Nagranie udostępnione na platformie X zaczęło już żyć własnym życiem.

„Słońce Peru” wraca? Internauci mają używanie
W komentarzach pojawiają się żarty z nietypowego wyglądu premiera, a niektórzy zestawiają indyjskie nakrycie głowy z jego dawną przygodą z Ameryki Południowej.
W 2008 r. Donald Tusk odwiedził Peru i otrzymał tam tradycyjną, kolorową czapkę z nausznikami oraz pomponem, a także wełniany szalik. Zdjęcia premiera w nowym nakryciu głowy szybko obiegły polskie media. Tak narodził się jeden z najbardziej rozpoznawalnych przydomków Tuska — „Słońce Peru”.

Choose Your Fighter: https://t.co/PATtEriva4
— Jack The Watcher (@TheWatcherPL) October 23, 2026
Dziś historia zatoczyła więc koło, a internauci nie mają litości dla premiera, który w hinduskim nakryciu głowy wygląda dość komicznie.
Namaste Maharadża Tusk
- komentują internauci.
Namaste Maharadża Tusk XDDDDD https://t.co/uQ0RQ4P5eG
— chrzanik (@chrzanikx) October 23, 2026
@chrzanikx Blask słońca Peru i Indii niech trwa i nas ogrzewa https://t.co/wHuZIdmAu4
— oczeret 🇵🇱 (@oczeretblekitny) October 23, 2026
Przypominam, że temu po prawej też nie można było ufać. https://t.co/N1t3PIcofR
— Radosław Fogiel (@radekfogiel) October 23, 2026
Tusk przebił sam siebie😄 https://t.co/wWjnllCwfr
— Paweł Rybicki (@Rybitzky) October 23, 2026


Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze