Suski dla Blask Online. Zgodnie z wyrokiem sądu słowo DEBIL to dopuszczalna krytyka

Poseł PiS Marek Suski komentuje w rozmowie z Blask Online posiedzenie komisji kultury i użycie słowa „debil”. Jak podkreślił, w ten sposób podsumował dotychczasową pracę Piotra Adamowicza z KO, jako przewodniczącego komisji. Polityka można nazwać debilem i jest to dopuszczalna krytyka - stwierdził Suski. Dodał, że rezygnuje z pracy w tej komisji.

2 minut czytania
Suski dla Blask Online. Zgodnie z wyrokiem sądu słowo DEBIL to dopuszczalna krytyka
Poseł PiS Marek Suski komentuje użycie słowa DEBIL na sejmowej komisji kultury; źródło: AKPA
Powrót na niezalezna.pl

Burzliwe obrady nad wnioskiem o odwołanie

Na środowym posiedzeniu komisji posłowie Prawa i Sprawiedliwości przedstawili wniosek o odwołanie Piotra Adamowicza z funkcji przewodniczącego sejmowej komisji kultury, dziedzictwa narodowego i środków przekazu.

Przewodniczący od początku wspólnej pracy w komisji nie respektuje podstawowych zasad demokracji

- uzasadniał poseł PiS, były minister kultury Piotr Gliński.

Na wnioskiem miała odbyć się debata, w której głos chciał zabrać Suski. Jednak posłowie Koalicji Obywatelskiej zaproponowali natychmiastowe zamknięcie dyskusji i przejście do głosowania. Ostatecznie Adamowicz swoją funkcję zachował.

Ja opuszczam tę komisję. Z debilami pracować nie można. Do wiedzenia debile

- podsumował Suski i opuścił salę.

źródło: Kancelaria Sejmu (screenshot)

Słowo DEBIL

Blask Online poprosił posła Suskiego o komentarz w sprawie.

Zgodnie z wyrokiem sądu, polityka można nazwać debilem, ponieważ jest to dopuszczalna krytyka i jest to najniższy stopień upośledzenia, czyli niedowładu umysłowego

- powiedział nam poseł PiS, odnosząc się do wyroku w procesie pisarza Jakuba Żulczyka, który nazwał debilem byłego prezydenta Andrzeja Dudę.

Jak podkreślił Suski, takiego określenia użył „w stosunku do przewodniczącego komisji kultury, który kłamie, oszukuje, nie udziela głosu i nie zwołuje komisji”.

Nie dano mi zabrać głosu, to mogłem powiedzieć jedno słowo i pożegnać ozięble państwa z koalicji

- dodał Suski.

Komisja kultury bez Suskiego

W rozmowie z Blask Online poinformował również, że rezygnuje z pracy w sejmowej komisji kultury.

Bycie w komisji, w której posłowi nie udziela się głosu nie ma sensu

- ocenił.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze