Do zdarzenia doszło w trakcie czynności procesowych – konieczna była interwencja pogotowia. Udało nam się skontaktować z politykiem.
To jest demokracja walcząca a raczej demolacja. Zostałem wezwany do prokuratury na przesłuchanie w sprawie jaką posłowi Jackowi Ozdobie wytoczyła Ewa Wrzosek. Na przesłuchanie przyszła pani Wrzosek, jak ją zobaczyłem to skoczyło mi ciśnienie. Bardzo źle się poczułem, poprosiłem o wezwanie karetki pogotowia. Powiedziałem do Wrzosek, że ja tu nie chcę umierać jak Basia Skrzypek. Jak mnie lekarze badali to Wrzosek przyglądała się. Powiedziałem do niej: co zemsta na zimno? - mówi polityk Blaskowi.
Kolejny termin przesłuchania prokuratorzy przełożyli na 1 kwietnia.
Marek Suski w zeszłym roku przeszedł zawał serca, o czym pierwszy poinformował portal Blasonline. - Mam nadzieję na szybki powrót do pracy - mówi wtedy w rozmowie z nami.
Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze