Profesor Roszkowski wygrał w sądzie! Pozwy w sprawie podręcznika do HiT-u "zupełnie bezpodstawne"

Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił w całości pozew Joanny i Kamila Mieszczankowskich oraz ich małoletniej córki przeciwko prof. Wojciechowi Roszkowskiemu i wydawnictwu Biały Kruk. Mecenas komentujący wyrok mówi wprost o „kuriozum” i pozwie motywowanym politycznie. Ale smaczków jest zdecydowanie wiecej.

1 minuta czytania
Profesor Roszkowski wygrał w sądzie! Pozwy w sprawie podręcznika do HiT-u "zupełnie bezpodstawne"
Prof. Wojciech Roszkowski oraz wyrok sądu w Krakowie | fot. Gazeta Polska
← Powrót na niezalezna.pl
Profesor Roszkowski wygrał w sądzie! Pozwy w sprawie podręcznika do HiT-u "zupełnie bezpodstawne"

Wyrok zapadł 9 grudnia 2025 r. w Sądzie Okręgowym w Krakowie, I Wydziale Cywilnym, na posiedzeniu niejawnym. Przewodniczącą składu była sędzia Magdalena Sojka. Smaczek nr 1 - przed nią sprawą zajmował się obecny minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek.

Chodziło o "in vitro"

Sprawa toczyła się z powództwa Joanny Mieszczankowskiej, Kamila Mieszczankowskiego oraz małoletniej Mariki Mieszczankowskiej, reprezentowanej przez rodziców. Pozwanymi byli Wojciech Roszkowski oraz Wydawnictwo Biały Kruk sp. z o.o. w Krakowie, czyli autor i wydawca podręcznika do HiT-u, czyli przedmiotu Historia i Teraźniejszość, który został wycofany ze szkół przez obecne władze. Przedmiotem postępowania była ochrona dóbr osobistych w związku z treścią książki. Chodziło o rzekome fragmenty o "in vitro".

Sąd rozstrzygnął jednoznacznie: „oddala powództwo w całości” - czytamy w wyroku, do którego dotarł Blask. W drugim punkcie wyroku sąd odstępuje od obciążania powodów obowiązkiem zwrotu pozwanym poniesionych przez nich kosztów postępowania. Oznacza to, że rodzina przegrała proces, ale nie musi pokrywać wydatków strony przeciwnej.

Wracamy do normalności

Po pierwsze, to powództwo było zupełnie bezpodstawne. Rodzina pozwała autora i wydawcę o słowa, które nigdy się w książce nie znalazły. To było całe kuriozum, mimo tego sądy procedowały sprawę

- komentuje specjalnie dla Blasku mecenas Artur Wdowczyk. Jego zdaniem pozwy były motywowane stricte politycznie. O czym świadczy smaczek nr 2 - rodzinę Mieszczankowskich reprezentował obecny pełnomocnik Donalda Tuska, Maciej Ślusarek.

To wyrok uzdrowieńczy dla polskiego systemu sprawiedliwości. Wracamy do normalności

- podsumowuje Wdowczyk.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze