Przeprasza, ale nie żałuje. Brigitte Macron jej refleksja na temat "wrednych s*k"

Żona prezydenta Francji Emmanuela Macrona, Brigitte, przeprosiła za to, że przyłapano ją nazwaniu feministek "głupimi s*kami", ale pokreśliła, że nie wygłaszała tych słów publicznie, a w prywatnej rozmowie.

3 minut czytania
Przeprasza, ale nie żałuje. Brigitte Macron jej refleksja na temat "wrednych s*k"
Brigitte Macron/youtube.com/printscreen
Powrót na niezalezna.pl

W wywiadzie dla internetowego serwisu informacyjnego Brut, Brigitte Macron upierała się, że jej wypowiedź została wygłoszona prywatnie — uczestniczyła w występie komika Ary'ego Abittana, oskarżonego o gwałt w sprawie, która później została umorzona — i że nie użyłaby tych słów publicznie.

Powalili go na ziemię i skuli w kajdanki. Tak wyglądało zatrzymanie Nicka Reinera
Legendarny aktor i reżyser, Rob Reiner, i jego żona Michele zostali znalezieni martwi w swoim domu w Los Angeles w niedzielę. O zabójstwo podejrzany jest ich syn Nick, którego zatrzymano niedługo po popełnieniu zbrodni. W sieci pojawiły się zdjęcia z zatrzymania Nicka Reinera.
„Przepraszam, jeśli skrzywdziłam kobiety będące ofiarami [napaści seksualnej]”

– powiedziała Macron. Następnie dodała:

„Jestem żoną prezydenta, ale jestem też sobą i w sytuacjach prywatnych mogę sobie pozwolić na niestosowne zachowanie… ludzie mają prawo [swobodnie] mówić i myśleć”.
Pan Blask naświetla -Celebryta rodem z ORMO
No to jest hit! Jak się o tym dowiedziałem, to się nieładnie zaśmiałem i śmieję się do tej pory. To są rzeczy niesamowite, nieprawdopodobne, lecz jednak. Otóż druga twarz, medialna twarz ministra Tomasza Siemoniaka, czyli rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński okazał się ORMO-wcem. Rany, ludzie, co tu się dzieje, ORMO-wcem był!

Na usuniętym już nagraniu opublikowanym przez plotkarski portal Public słychać, jak Macron pyta komika Abittana przed jego występem, jak się czuje, na co komik odpowiada, że ​​się „boi”. Prawdopodobnie obawiał się, że protestujący mogą przerwać jego występ.

Pierwsza dama Francji odpowiedziała: „Jeśli znajdą się jakieś głupie s*ki, to je wyrzucimy”.

Anna Nehrebecka otwarcie mówi o chorobie. „Czasami ogarnia mnie paniczny lęk…”
Anna Nehrebecka – jedna z najwybitniejszych polskich aktorek, której kariera sięga końca lat 60. XX wieku – od miesięcy mierzy się z ogromnym wyzwaniem: poważną chorobą nowotworową, o której po raz pierwszy otwarcie opowiedziała publicznie w 2025 roku. Jej szczere wyznania stały się jednym z ważniejszych tematów w polskich mediach i dają wiele do myślenia o ludzkiej kondycji, sile ducha i sposobie radzenia sobie z cierpieniem.

Jak wynika z nagrania opublikowanego przez francuski dziennik Le Média, niewielka grupa aktywistów ubranych w tekturowe maski z twarzą Abittana próbowała zakłócić występ w Paryżu, krzycząc „Abittan gwałciciel!”. Zostali jednak zatrzymani przez ochronę.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze