TVP — TV Republika — Newsy — Lifestyle — Hot

Na co dzień walczą z Sakiewiczem i Republiką, ale pizzą nie pogardzili. Nietypowa scena pod CBA [ZDJĘCIA]

Stoją po przeciwnych stronach medialnej barykady, a ich stacje nie szczędzą sobie uszczypliwości. Okazuje się jednak, że nawet największe telewizyjne spory można na chwilę odłożyć na bok. Gdy Tomasz Sakiewicz był przesłuchiwany w gdańskiej delegaturze CBA, przedstawiciele TVP w likwidacji zajadali się... pizzą Telewizji Republika! Wszystko uchwycili nasi fotoreporterzy.

4 minut czytania
Na co dzień walczą z Sakiewiczem i Republiką, ale pizzą nie pogardzili. Nietypowa scena pod CBA [ZDJĘCIA]
Pizza Republiki dla ekipy TVP. Niecodzienna sytuacja przed CBA
← Powrót na niezalezna.pl
Na co dzień walczą z Sakiewiczem i Republiką, ale pizzą nie pogardzili. Nietypowa scena pod CBA [ZDJĘCIA]

Nietypowe sceny pod CBA

Tomasz Sakiewicz, prezes i redaktor naczelny Telewizji Republika, stawił się w gdańskiej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, gdzie został wezwany w charakterze świadka w postępowaniu dotyczącym podejrzenia wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym. Przed budynkiem przy ul. Pohulanka pojawili się dziennikarze różnych redakcji oraz osoby chcące wyrazić poparcie dla szefa Republiki. Wśród nich znaleźli się członkowie Klubów „Gazety Polskiej”, którym Sakiewicz później podziękował za obecność.

Podczas gdy za drzwiami CBA trwało przesłuchanie, na zewnątrz rozgrywała się scena, której raczej trudno byłoby się spodziewać, obserwując codzienne potyczki między telewizyjnymi konkurentami.

Przedstawiciele TVP w likwidacji, czyli stacji pozostającej w ostrym medialnym sporze z Republiką, postanowili posilić się... pizzą Telewizji Republika! Ten osobliwy moment uwiecznili nasi fotoreporterzy.

Seks, narkotyki i „jesteś nikim”. Kobieta ujawnia, co napisała w „ostatnim liście”
Domniemana ofiara pisała, że przeprasza. Że zawiodła. Że nie daje rady. Chciała wziąć tabletki. Kobieta, która oskarża posła Michała Kołodziejczaka o przemoc i podanie narkotyków bez jej zgody, opowiedziała w Kanale Zero o dniu, w którym jej życie zawisło na włosku. Jak twierdzi, gdy przerażeni rodzice zadzwonili do posła, usłyszeli zdanie: „Nie jestem karetką pogotowia”.

Republikę krytykują, ale ta pizza...

Na ekranach ostre słowa, wzajemne zarzuty i polityczne emocje. A pod CBA? Zupełnie inna atmosfera. Jak pokazują zdjęcia, pizza okazała się znacznie mniej kontrowersyjna niż logo stacji, z którą na co dzień konkurują przedstawiciele TVP.

Wygląda na to, że z Republiką można się nie zgadzać, można ją krytykować, ale kiedy na horyzoncie pojawia się pizza, ideologiczne podziały przestają mieć aż takie znaczenie. Przynajmniej na czas posiłku.

Cała sytuacja ma w sobie sporą dawkę ironii. Bo choć w polskich mediach polityczne barykady bywają wyjątkowo wysokie, najwyraźniej nie są na tyle wysokie, by nie dało się przez nie podać kawałka pizzy.

Łukasz Gibała prezydentem Krakowa. Za czwartym razem się udało. Kim jest „krakowski Wokulski”?
Dwanaście lat, cztery kampanie i jedno marzenie. Łukasz Gibała wreszcie dopiął swego. Według exit poll w drugiej turze przedterminowych wyborów zdobył ponad 60 procent głosów i pokonał kandydatkę KO i PSL Monikę Piątkowską. „Po 24 latach krakowianie odzyskali swoje miasto” – ogłosił w wieczór wyborczy. Kim jest człowiek, który rzucił wyzwanie partiom i wygrał?

Zobaczcie:

Reporter TVP Gdańsk Tomasz Sieliwończyk
Reporter TVP Gdańsk Tomasz Sieliwończyk
Reporter TVP Gdańsk Tomasz Sieliwończyk
Kołodziejczak robi z siebie ofiarę. Wynajął Rutkowskiego i ruszył do prokuratury
Sprawa Michała Kołodziejczaka, o której mówi dziś cala Polska, nabiera zaskakującego obrotu. Były wiceminister rolnictwa postanowił zaangażować w nią detektywa Krzysztofa Rutkowskiego. Wraz z nim ruszył do prokuratury żeby złożyć zawiadomienie na... kobiety, które go nagrywały. Kołodziejczak nie zamierza odpuścić, ale jego najnowszy ruch może wywoływać jeszcze większą burzę.

Sakiewicz po przesłuchaniu zabrał głos

Sam Tomasz Sakiewicz miał tego dnia znacznie poważniejsze sprawy na głowie. Przed wejściem do delegatury CBA odniósł się do okoliczności wezwania, wskazując między innymi na żądanie przedstawienia dokumentów dotyczących zatrudnienia Zbigniewa Ziobry.

- Chodzi o to, by paru dziennikarzy znalazło się w więzieniach. To taki symptom upadku władzy

- powiedział Sakiewicz.

Po zakończeniu przesłuchania prezes Republiki ponownie zabrał głos, wyrażając przekonanie, że działania organów ścigania mogą objąć również kolejne podmioty związane z jego grupą medialną.

Zegarek znów w modzie. Ten dodatek mówi o tobie więcej, niż myślisz
Godzinę pokaże nam każdy telefon, a jednak coraz więcej osób sięga po klasyczny zegarek. Na nadgarstkach gwiazd, biznesmenów i coraz częściej młodych ludzi znów błyszczą eleganckie tarcze. To już nie gadżet, tylko deklaracja stylu, pamiątka i… mała wskazówka, jakim jesteśmy człowiekiem.

Obserwuj nas w Google News

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami

Obserwuj

Dołącz do dyskusji!

Podziel się swoją opinią o artykule

💬 Zobacz komentarze