Dziennikarz nie ma wątpliwości, że istotą sportu nie jest sam wysiłek fizyczny, lecz współzawodnictwo i dążenie do osiągania coraz lepszych wyników.
„Sport się opiera na rywalizacji i rywalizacja jest kluczowym elementem napędzającym. W sporcie nie chodzi o to, żeby się spocić, tylko o to, żeby rywalizować. Dlatego szachy są sportem, a jogging sportem nie jest”
– powiedział.

Rachoń podkreślił, że właśnie dlatego od najmłodszych lat warto zachęcać dzieci do uprawiania sportu. W jego ocenie aktywność fizyczna to nie tylko sposób na dbanie o zdrowie, ale przede wszystkim szkoła charakteru i konsekwencji.
„Uważam, że sport jest czymś, co pomaga kształtować charaktery młodych ludzi. Jest ten element rywalizacji, który jest elementem świata, czy nam się to podoba czy nie. Można próbować wychowywać dzieci w przeświadczeniu, że w świecie się nie rywalizuje, że to nie jest istotne, ale rzeczywistość tak nie wygląda i sport uczy tego. A po drugie sport uczy również, że aby osiągać sukces w jakiejkolwiek rywalizacji, konieczna jest ciężka praca, która nie może być pracą akcyjną, tylko jest procesem rozłożonym w czasie, wymagającym determinacji, poświęcenia innego rodzaju rzeczy, koncentracji, długofalowego zaangażowania. Dlatego zawsze mówię, że sport jest świetną rzeczą dla ludzi młodych, bo on uczy rzeczy, które w życiu są potrzebne”
– wyjaśnił.
W dalszej części rozmowy dziennikarz zwrócił uwagę, że o sukcesie nie zawsze decydują wyłącznie naturalne predyspozycje. Jego zdaniem znacznie większe znaczenie ma systematyczność, wytrwałość i codzienna praca nad własnymi umiejętnościami.

Jak dodał Michał Rachoń, większe sukcesy może osiągać osoba, która ma mniejszy talent, ale ciężej pracuje, niż osoba utalentowana, która pracuje mniej.
„Ten kto ma talent i ciężko pracuje, w zasadzie nie ma ograniczeń w rzeczach, które może osiągnąć. I to trzeba zrozumieć. Ja byłem przykładem sportowca, który talentu do gry w koszykówkę nie miał”
– przyznał.

Choć dziś jego zawodowe życie związane jest z mediami, koszykówka wciąż pozostaje ważną częścią jego codzienności. Sport dał mu znacznie więcej niż umiejętności boiskowe. Nauczył go wytrwałości, systematyczności i przekonania, że nawet przy przeciętnych predyspozycjach można osiągnąć wiele, jeśli nie brakuje determinacji i gotowości do ciężkiej pracy.









Dołącz do dyskusji!
Podziel się swoją opinią o artykule
💬 Zobacz komentarze